Rtm.Witold Pilecki – „z ziemi włoskiej do polskiej” – wystawy i konferencje w Italii

  

Rotmistrz Pilecki napisał „Raport z Auschwitz” w 1945 r., we włoskim miasteczku Porto San Giorgio. Następnie przekazał go swemu przełożonemu i ruszył do Polski, aby włączyć się w struktury ruchu oporu przeciw czerwonemu najeźdźcy. Ambasada RP w Rzymie, Konsulat Generalny w Mediolanie, Polsko-Włoskie Stowarzyszenie w Padwie, a także Fundacja PZU, zaangażowały się w przygotowanie wystaw plakatów „Rotmistrz Pilecki – Bohater Niezwyciężony. Raport z Auschwitz”, które przez rok będą objeżdżać całe Włochy. O włoskiej podróży Rotmistrza opowiada Małgorzata Kupiszewska, pomysłodawca międzynarodowego konkursu na plakat o Pileckim, która wraz z Krzysztofem Kosiorem, prawnukiem Pileckiego weźmie udział w uroczystych spotkaniach poświęconych naszemu bohaterowi na ziemi włoskiej.

Rotmistrz Pilecki znalazł się w Italii w lipcu 1945, wyjechał stamtąd 22 października, aby wśród Polaków „budzić Ducha Narodu”. Skąd po 73 latach pomysł na zorganizowanie we Włoszech działań poświęconych Rotmistrzowi?

Małgorzata Kupiszewska: Dziś, dzięki mediom społecznościowym kontakt ze światem jest na wyciągnięcie ręki… Wiadomości rozchodzą się bardzo szybko, a znajomości zawierane są błyskawicznie. Któregoś razu Dorota Wiśniewska, prezes Stowarzyszenia Via dell’ Ambra z Savignano sul Panaro – miasta położonego niedaleko Bolonii – napisała do mnie prośbę o możliwość użyczenia plakatu Zbigniewa Babińskiego na potrzeby konferencji przygotowywanej na zamku w Vignola 27 stycznia. W tym dniu we Włoszech obchodzony jest uroczyście Dzień Ofiar Holokaustu. To była iskra, która rozpaliła wiele serc i tak powstał plan spotkań, w których wezmę udział: 25 w Ambasadzie RP w Rzymie, 26 w Cesenie i 27 stycznia w Vignola. 

Plakat przygotowany na włoską prezentację Raportu

Przez rok po Italii podróżować będzie wystawa plakatów „Rotmistrz Pilecki – Bohater Niezwyciężony. Raport z Auschwitz”… Pomysł podchwyciła Ambasada RP w Rzymie i Konsulat Generalny w Mediolanie. Dwie wystawy przemierzą północ i południe Włoch. Dzięki zaangażowaniu Fundacji PZU, która sfinansowała wydruki 19 plakatów (zwycięzców konkursu o nagrodę MON i Fundacji PZU), będą mogli je obejrzeć mieszkańcy wielu włoskich miast np. w kwietniu w Padwie za pośrednictwem Polsko-Włoskiego Stowarzyszenia w Padwie – Associazione Italo-Polacca Padowa. Konsulat Generalny w Mediolanie – jak napisała mi konsul Adrianna Siennicka w oficjalnym liście – przygotowuje się na uroczyste obchody 70-tej rocznicy śmierci rtm. Pileckiego, gdyż „bohaterstwo i wierność idei niepodległej Ojczyzny za cenę poświęcenia życia zasługuje bez wątpienia na prezentację we Włoszech a także ze względu na związki z tym krajem”.

Wasza podróż z Rotmistrzem rozpocznie się 25 stycznia w Rzymie?

Tak. Ambasador Nadzwyczajna RP w Rzymie pani Marta Zielińska-Śliwka przygotowuje spotkanie, na którym obecni będą m.in. Krzysztof Kosior, prawnuk Rotmistrza, prezes Fundacji Gdzie, Weronika Wierzchowska. Prosiłam o możliwość spotkania się z władzami miasteczka Porto San Giorgio, w którym Pilecki spisał raport i przekazał go 19 października 1945 r. na ręce gen. Tadeusza Pełczyńskiego, tuż przed wyjazdem do zniewolonej przez komunistów Polski. Jeśli burmistrz miasta pojawi się na spotkaniu na pewno – wręczając angielską wersję Witold’s Report from Auschwitz – prosić będę o upamiętnienie rtm. Witolda Pileckiego w Porto San Giorgio – np. nadanie jego imienia ulicy, skwerowi, czy zamieszczenie pamiątkowej tablicy.

Witold Pilecki na Piazza del Popolo

Czy uzyskam zgodę? Nie wiem… Liczę na pomoc prof. Marco Patricellego. Choćby w prośbie wyrażonej po włosku (śmiech). Postać Rotmistrza urzekła profesora przed laty. Powiedział wtedy, że największe wrażenie zrobiło na nim:

wielkie człowieczeństwo, humanistyczny wymiar działań tego człowieka. Ponieważ Pilecki obecnie jest postrzegany jak bohater, to dostrzega się głównie jego bohaterstwo. Tymczasem on reprezentuje to, co w ogóle jest najlepsze w człowieku. Wyrzekł się wszystkiego w czasach, w których wyrzekanie się czegokolwiek było po wielekroć trudniejsze niż dzisiaj.

Student profesora, dziś radny w mieście Vicola, doprowadził do tego, że park w środkowej Abruzji nosi imię Pileckiego. Przypomnę, że znany brytyjski historyk Michael Foot uznał naszego rodaka za jednego z sześciu najodważniejszych działaczy ruchu oporu w czasie II WŚ. 

Profesor Marco Patricelli weźmie udział w waszym każdym spotkaniu?

Pojedzie z nami z Rzymu, do Ceseny na otwarte spotkanie w Aula Magna Biblioteca Malatestiana (dziedzictwo UNESCO) dla mieszkańców miasteczka z udziałem przedstawicieli władz i historyków: Istituto Storico della Resistenza e dell’Età contemporanea di Forlì-Cesena, Con il patrocinio e la collaborazione di Cumune di Cesena oraz młodzieży tamtejszych szkół ponadpodstawowych. Patronat honorowy objęła Konsul Generalna w Mediolanie. W 10-ą rocznicę istnienia Associazione Polonia di Cesena, Bernadeta Grochowska, prezes Stowarzyszenia, będzie prezentować włoskie wydanie raportów Il volontario di Auschwitz wydawnictwa PIEMME i naszą wersję angielską Witold’s Report from Auschwitz wydawnictwa APOSTOLICUM w Ząbkach. Uczestnicy dostaną audiobooki w wersji angielskiej przygotowanej przez Agnieszkę Więckowską i Artura Wołocha, tekst czyta James Malcolm, muzykę napisał Paweł Bohater-Dróżdż. Okładki do wydania angielskiego przygotował prof. Lex Drewinski. W tym miejscu chciałabym z całego serca podziękować pani Małgorzacie Głębickiej, prezes Fundacji PKO Banku Polskiego, która namówiła mnie do wydania audiobooka. 

Kto pracował nad angielską wersją Witold’s Report from Auschwitz

Wydanie Raportu Witolda i jego angielskiej wersji powstało pod honorowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Przekładu podjęło się Biuro Fonte z Częstochowy. Głównymi tłumaczami są: Karolina Linda Potocka, Witold Wybrański i Antoni Bohdanowicz. Od strony redakcyjnej ze strony wydawnictwa APOSTOLICUM czuwał niezastąpiony ks. Grzegorz Radzikowski. 

Z Rzymu pojedziecie do Ceseny a potem do Vignola…

27 stycznia będziemy w Rocca di Vignola. Tam przed południem odbędzie się konferencja historyków. Przewidywane są, obok wystąpienia prof. Marca Patriceliego i Krzysztofa Kosiora, także referaty prof. Mirosława Jerzego Lenarta z Uniwersytetu z Opola, prof. Marca Brunazziego i dr Anny Szwarc Ząjąc ze Studiów Historycznych z Turynu. Konferencja spotkała się z zainteresowaniem przedstawicieli władz włoskich, organizatorzy otrzymali patronat Konsulatu Honorowego Republiki Włoskiej we Wrocławiu oraz Instytutu Kultury Włoskiej z Krakowa. Po południu czeka nas otwarcie wystawy plakatów i przetłumaczonej na język włoski wystawy IPN o rtm. Pileckim.

Wiem, że planujecie następne wyjazdy zagraniczne z Raportem. Zdradzisz kierunki?

W najbliższym czasie odwiedzimy Kresy: w lutym Wilno i Soleczniki (największe skupisko Polaków na Litwie), w kwietniu Mińsk, Grodno i Brześć – na terenie dzisiejszej Białorusi leżała posiadłość Pileckich – Sukurcze, w czerwcu Lwów. Wierzymy, że uda się Witold’s Report from Auschwitz wręczyć europarlamentarzystom w Brukseli, a także żołnierzom NATO stacjonującym w naszym kraju. Z Polski wyjdzie iskra i przypomni światu o ochotniku do Auschwitz, który uczył swoje dzieci: „kochaj wszystkich, wszystkim służ…”.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co dalej z Jerzym Brzęczkiem? Boniek ujawnia, jakie są obecnie notowania selekcjonera

Zbigniew Boniek / By Roger Gor - IMG_2906.JPG, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=39504527

  

Prezes PZPN Zbigniew Boniek po zremisowanym 1:1 meczu z Portugalią zdradził, jaka przyszłość czeka selekcjonera Jerzego Brzęczka. Niektóre media spekulowały, że pozycja Brzęczka nie jest najsilniejsza, a szef piłkarskiej centrali rzuca nowe światło na wszystkie informacje dotyczące posady trenera kadry narodowej.

Przed meczem z Portugalią niektóre sportowe media informowały, że ten mecz może być dla Jerzego Brzęczka spotkaniem... o zachowanie posady, choć pracuje z kadrą od niedawna. Czy rzeczywiście był pomysł zmiany trenera reprezentacji już teraz? Na to pytanie odpowiedział po meczu sam Zbigniew Boniek. 

"Portugalczycy grali z hamulcem lekko zaciągniętym, bo zdawali sobie sprawę, że są pierwsi w grupie. My też graliśmy bardzo spokojnie. Nic wielkiego na tym boisku się nie wydarzyło, aczkolwiek było widać mądrość naszej drużyny, grającej bez dwóch-trzech bardzo ważnych zawodników. Co do pozycji trenera Brzęczka, przyzwyczajcie się do tego, że jeszcze dwa lata będę prezesem i nie zamierzam zmieniać trenera"

- rozwiał wątpliwości prezes PZPN. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl