Prezydent Duda był na gali Polsatu, a tam... żarty ze Smoleńska. Internauci zbulwersowani

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Andrzej Duda uczestniczył w uroczystej gali z okazji 25-lecia telewizji Polsat. Już samo uczestnictwo prezydenta oraz złożenie gratulacji Zygmuntowi Solorzowi wydało się niesmaczne. Ale głowa państwa obejrzała także na żywo z Solorzem skecz twórców "Ucha prezesa". A tam kpiono z Jarosława Kaczyńskiego i z katastrofy smoleńskiej...

Andrzej Duda oglądał skecz "Ucha prezesa" - serialu, w którym nazywany jest "Adrianem" - u boku samego Zygmunta Solorza. 

W scence wykonanej na oczach prezydenta kabareciarz Robert Górski, parodiujący w "Uchu prezesa" Jarosława Kaczyńskiego, kpił ze słów prezesa PiS wygłoszonych podczas jednej z miesięcznic smoleńskich:

"Utorujemy sobie drogę do prawdy. Prawdy, do której uparcie dążymy i do której się zbliżamy. (śmiech publiczności) I przy której już jesteśmy naprawdę blisko (znów śmiech publiczności).

Dziennikarka "GP" Magdalena Piejko skomentowała to:

Oto inne komentarze:

Na 25-leciu stacji Zygmunta Solorza zaśpiewał także "antysystemowy" Paweł Kukiz:

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szok! Tak świętują "kibice" we Francji - zniszczone samochody, zdemolowane ulice! Zobacz WIDEO

/ screen z video: https://twitter.com/Seyli_/status/1018592731894091777?s=19

  

To w głowie się nie mieści - tak się świętuje we Francji! Emmanuel Macron wielokrotnie kwestionował praworządność w Polsce, tymczasem nie potrafi zapanować nad bezpieczeństwem w swoim kraju. Po wygranym mundialu Francję opanowały... potężne zamieszki. Krajobraz po bitwie to splądrowane sklepy, zniszczone samochody i zdemolowane ulice.

Francuska policja tej nocy miała co robić. "Kibice" postanowili ubogacić kulturowo świętowanie zwycięstwa w piłkarskich Mistrzostwach Świata. Do tego stopnia, że stróże prawa nie nadążali interweniować w przypadku kolejnych zamieszek. Doszło do nich nie tylko w Paryżu, ale m.in. w Lyonie czy Nicei.

Policja atakowana była płytami chodnikowymi, wybijane były witryny w sklepach. Towar był rozkradany przez szalejących "kibiców". Dla zwykłych Francuzów był to koszmar. Po całonocnych bitwach na ulicach miast, obudzili się oni dziś w zupełnie innej rzeczywistości.

Podobne zamieszki miały miejsce po meczu półfinałowym, w którym Francja pokonała Belgię. Wtedy także fani Trójkolorowych wyszli na ulice, by zdemolować swoje miasta, ukazując tym samym radość ze zwycięstwa.

Tymczasem w Warszawie również pojawili się kibice z Francji, którzy świętowali sukces swojej reprezentacji. W stolicy Polski było oczywiście bezpiecznie i wesoło. Nie ucierpiał żaden samochód, nie było też rannych. Polacy z serdecznością przyjęli cieszących się Francuzów i gratulowali im zwycięstwa w mundialu.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl