Prezydent Duda był na gali Polsatu, a tam... żarty ze Smoleńska. Internauci zbulwersowani

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Andrzej Duda uczestniczył w uroczystej gali z okazji 25-lecia telewizji Polsat. Już samo uczestnictwo prezydenta oraz złożenie gratulacji Zygmuntowi Solorzowi wydało się niesmaczne. Ale głowa państwa obejrzała także na żywo z Solorzem skecz twórców "Ucha prezesa". A tam kpiono z Jarosława Kaczyńskiego i z katastrofy smoleńskiej...

Andrzej Duda oglądał skecz "Ucha prezesa" - serialu, w którym nazywany jest "Adrianem" - u boku samego Zygmunta Solorza. 

W scence wykonanej na oczach prezydenta kabareciarz Robert Górski, parodiujący w "Uchu prezesa" Jarosława Kaczyńskiego, kpił ze słów prezesa PiS wygłoszonych podczas jednej z miesięcznic smoleńskich:

"Utorujemy sobie drogę do prawdy. Prawdy, do której uparcie dążymy i do której się zbliżamy. (śmiech publiczności) I przy której już jesteśmy naprawdę blisko (znów śmiech publiczności).

Dziennikarka "GP" Magdalena Piejko skomentowała to:

Oto inne komentarze:

Na 25-leciu stacji Zygmunta Solorza zaśpiewał także "antysystemowy" Paweł Kukiz:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skusił się na maskotki z popularnego marketu. Ukradł 1300 naklejek

Zdjęcie ilustracyjne / mat. pras.

  

Przed sądem stanie 64-latek, który w markecie w Zbąszynku ukradł 1,3 tys. naklejek, a potem wymieniał je na maskotki w ramach akcji promocyjnej jednej z sieci handlowych – poinformował dziś Marcin Ruciński z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie.

Chęć posiadania materiałów z promocji czasami przeważa nad zdrowym rozsądkiem. Mężczyzna ukradł naklejki podczas zakupów, wykorzystując nieuwagę kasjerki. Wpadł po kilku dniach, kiedy wymieniał je na pluszowe maskotki

– powiedział Ruciński.

Pokrzywdzona sieć handlowa wyceniła straty na 1,3 tys. zł. Do kradzieży doszło 6 października br., a do ujęcia jej sprawcy niespełna tydzień później. 64-latek został rozpoznany przez ochroniarzy, kiedy próbował wymienić ostatnie naklejki na maskotki.

- Mężczyzna przyznał się i zwrócił 18 pluszowych zabawek – dodał Ruciński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl