„Szkody jak nigdy dotąd”. Lasy Państwowe po wichurach

Youtube/printscreen

  

30 tys. hektarów lasów nadaje się do całkowitego odnowienia - powiedziała rzecznik prasowa Lasów Państwowych Anna Malinowska. Dodała, że straty w drewnie to ok. 7 mln m sześc., ale straty mogą być wyższe, bo ciągle spływają meldunki z nadleśnictw.

W tej chwili wiemy, że na 30 tys. hektarów lasów trzeba zacząć sprzątanie, bo ten teren nadaje się do całkowitego odnowienia - powiedziała Malinowska.

To oznacza, że na początku trzeba teren uprzątnąć z połamanych drzew, a następnie posadzić nowe drzewa. Malinowska zaznaczyła, że "to wstępne szacunki, meldunki ciągle spływają, a lasy monitorowane są lotniczo".

Straty w drewnie na razie wyliczono na ok. 7 mln m sześc. Największe szkody zanotowano w nadleśnictwach Rytel, Czersk, Runowo, Zamrzenica, Woziwoda, Szubin, Przymuszewo i Gołąbki.

Malinowska dodała, że "ogromne są także straty w zwierzynie, większość nie zdołała uciec z terenów, które nawiedziły wichury". Zniszczone zostały także cenne gatunki roślin. Rzecznik dodała, że wichury nigdy dotąd tak wielkich szkód w polskich lasach nie wyrządziły. "W Puszczy Piskiej zniszczonych zostało ok. 2,5 mln m sześc. drzew" - dodała. Wichura w Puszczy Piskiej przeszła w 2002 roku.

Jak podano, w regionalnych dyrekcjach LP dotkniętych klęską powołano sztaby kryzysowe. Dziś odbyła się narada zwołana przez dyrektora generalnego Lasów Państwowych, podczas której dyrektorzy regionalni przedstawili plany dalszych działań na tych terenach. Dyrektor generalny wydał też decyzję o wprowadzeniu stanu siły wyższej na terenach dotkniętych klęską.

Ze względów bezpieczeństwa na wyżej wymienionych obszarach obowiązuje zakaz wstępu do lasu. Połamane drzewa, zwisające konary i gałęzie stwarzają niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.

Późnym wieczorem 11 sierpnia w wielu regionach Polski przeszły nawałnice. Na terenie Nadleśnictwa Rytel (RDLP w Toruniu) śmierć poniosły dwie nastolatki, przebywające na obozie harcerskim w Suszku, część uczestników jest rannych. Około 20 dzieci zostało przewiezionych do szpitala w Chojnicach. Cały obóz, na którym przebywali harcerze z łódzkich okręgów ZHR, już został ewakuowany"

Źródło: niezależna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wypadek autokarów. Są ranne dzieci

/ policja.pl

  

Co najmniej dziewięcioro dzieci zostało poszkodowanych w wyniku zderzenia dwóch autokarów na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Rusiec (woj. łódzkie). Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że obrażenia dzieci nie są poważne. Droga jest zablokowana.

- Do zdarzenia doszło na DK 74 w okolicach Ruśca w pow. bełchatowskim. Jeden z autokarów, którym wracała szkolna wycieczka, najechał w tył drugiego, również przewożącego dzieci. Łącznie podróżowało nimi kilkadziesiąt dzieci. Kilku z nich jest udzielana na miejscu pomoc, ale z tego co wiem, nie są to poważne obrażenia 

– powiedziała rzecznik prasowa łódzkiej policji mł. insp. Joanna Kącka.

Oficer prasowy straży pożarnej w woj. łódzkim st. kpt. Jędrzej Pawlak poinformował, że ucierpiało dziewięcioro dzieci.

- Mają m.in. obtarcia i zwichnięcia. Jedna osoba dorosła doznała obrażeń głowy i kręgosłupa – wyjaśnił.

Łącznie w zdarzeniu drogowym uczestniczyło 98 osób, w tym 69 dzieci i 29 dorosłych.

Do wypadku doszło przed godz. 17. Droga DK 74 w miejscowości Rusiec na odcinku Wieluń – Szczerców jest zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać ok. 2 godzin. Na miejscu pracuje 8 zastępów straży pożarnej, karetki pogotowia, w tym śmigłowce LPR i policjanci, którzy kierują kierowców na objazdy m.in. przez Dąbrowę Rusiecką.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl