Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Opóźniona inwestycja w Dęblinie. Były szef MON punktuje Tuska: "znów mija się z prawdą"

Umowa zawarta między PGZ a General Dynamics została podpisana jeszcze za rządów PiS i od początku przewidywała serwis silników AGT1500 w Polsce, a nie w USA, jak dziś sugeruje premier - wytknął Donaldowi Tuskowi Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej. Chodzi o Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników dla czołgów Abrams, które ma powstać w Dęblinie.

W Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 w Dęblinie powstanie Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników dla czołgów Abrams, jako trzeci taki ośrodek na świecie - zakłada podpisana w poniedziałek umowa między WZL-1 a amerykańską firmą Honeywell.

Dokument podpisano w obecności premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza.

- Gdyby nie te decyzje, które dzisiaj zrealizujemy tymi podpisami, to przegląd i naprawa silników musiałyby się odbywać w Stanach Zjednoczonych - przekonywał szef rządu.

To zdanie szybko spotkało się z kontrą byłego szefa MON.

Donald Tusk znów mija się z prawdą. Twierdzi, że to obecny rząd „załatwił” możliwość serwisowania silników do Abramsów w Polsce” - napisał Mariusz Błaszczak.

Jak tłumaczy, „umowa zawarta między PGZ a General Dynamics została podpisana jeszcze za rządów PiS i od początku przewidywała serwis silników AGT1500 w Polsce, a nie w USA, jak dziś sugeruje premier”.

„Problem polega na tym, że obecna władza zmarnowała 2,5 roku. Ta umowa powinna być zawarta już dawno. Zamiast konsekwentnie realizować strategiczne projekty obronne, zajmowali się politycznymi atakami na poprzedni rząd”

- zarzucił rządzącym.

Jako przykład zaniechań w obszarze obronności podał jeszcze wyrzutnie HIMARS.

„Mimo zgody Kongresu USA obecna ekipa już kolejny rok opóźnia podpisanie tego kluczowego kontraktu” - napisał.

Docelowo Polska ma otrzymać 366 Abramsów, z czego 250 w nowoczesnej wersji M1A2 SEPv3 oraz 116 w starszej wersji M1A1. Dostawy Abramsów w starszej wersji zostały już zakończone, pozwoliły one m.in. na szybkie uzupełnienie części ubytków powstałych po przekazaniu ponad 300 starych czołgów Wojska Polskiego siłom ukraińskim. Czołgi z tej drugiej puli są obecnie dostarczane do wojska.
Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska