Esbek pozostanie radcą prawnym

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

  

Ostatni szef Służby Bezpieczeństwa Jerzy Karpacz jest radcą prawnym doradzającym dużej spółdzielni mieszkaniowej w Warszawie. Władzie korporacji wiedzą o tym, ale twierdzą, że są bezradni. Karpacz będzie wykonywał zawód do emerytury lub śmierci.

Pułkownik Jerzy Karpacz kierował Służbą Bezpieczeństwa od listopada 1989 r. do jej końca. Wcześniej kierował Biurem Śledczym MSW. W październiku 2008 r. „Gazeta Polska” ujawniła, że były esbek obecnie jest radcą prawnym reprezentującym m.in. Spółdzielnię Mieszkaniową „Przy Metrze”. Trzy lata temu ówczesny dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie zapewniał, że nie wiedział o przeszłości Jerzego Karpacza, ale obiecywał szybką reakcję. Minęło wiele miesięcy i… nic się nie zmieniło!
W Izbie potwierdziliśmy, iż w dalszym ciągu jest na liście radców prawnych.

- Jerzy Karpacz złożył oświadczenie lustracyjne, w którym potwierdził pracę w Służbie Bezpieczeństwa i to uniemożliwia nam jakiekolwiek działanie – przyznaje „Codziennej” dr Tomasz Niedziński, rzecznik dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.

Pułkownik Jerzy Karpacz kierował Służbą Bezpieczeństwa w czasie, gdy palono akta i niszczono dowody zbrodniczej działalności SB. Wcześniej, w 1983 r., wygłosił na konferencji w MSW referat podżegający do prześladowania bł. ks. Jerzego Popiełuszki.




Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Sensacyjne odkrycie w Dreźnie. Po wielu latach znaleziono... legitymację Putina!

Władimir Putin / fot Witwicki A/Gazeta Polska

  

Mijają lata, a dokumenty pozostają... Tak było w przypadku Władimira Putina. Niemiecki "Bild" informuje, że w Dreźnie znaleziono legitymację służbową Stasi wystawioną na nazwisko prezydenta Rosji. Stasi to Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego NRD. Okazuje się, że legitymacja dawała mu wiele przywilejów.

Obecny prezydent Rosji przebywał w latach 80. XX wieku w Dreźnie jako funkcjonariusz tamtejszej placówki radzieckiego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB). "Bild" opublikował zdjęcie legitymacji "majora Władimira Putina" z jego podpisem i zdjęciem w cywilnym ubraniu oraz ze stempelkami, przedłużającymi co kwartał ważność dokumentu aż do końca 1989 roku.

Szef drezdeńskiego oddziału Urzędu Federalnego Pełnomocnika ds. Dokumentów Stasi Konrad Felber powiedział "Bildowi", że tego rodzaju legitymacja pozwalała jej właścicielowi na swobodne wchodzenie do biur Stasi i wychodzenie z nich. Czyniło to werbunek agentów łatwiejszym, gdyż Putin nie musiał nikomu mówić, że pracuje dla KGB.

Rosyjskie władze przyznały, że legitymacja może być autentyczna.

"W czasie istnienia Związku Radzieckiego KGB i Stasi były służbami partnerskimi i dlatego nie należy wykluczać także takiego wydania legitymacji"

- oświadczył rzecznik Putina Dmitrij Pieskow. [polecam:https://niezalezna.pl/248376-amerykanie-oskarzaja-putina-mattis-ponownie-probowal-ingerowac-w-nasze-wybory]

Już wcześniej niemieckie media informowały, że w lutym 1988 roku Putin otrzymał od ministra bezpieczeństwa państwowego NRD Ericha Mielkego brązowy Medal Zasługi Narodowej Armii Ludowej za osiągnięcia w "służbie w walce o pokój, w obronie ojczyzny i proletariackiego internacjonalizmu w latach bratniej współpracy tajnych służb NRD i Związku Radzieckiego przeciwko wspólnemu wrogowi".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl