Internauta - autor zdjęcia przedstawiającego wnętrze Tu-154M nr 102 (czyli drugiego tupolewa, który się nie rozbił) - przeżył szok, gdy czytając raport Jerzego Millera, natrafił na wykonaną przez siebie fotografię. Zdjęcie zostało bezczelnie skopiowane z forum strony lotnictwo.net.pl - ponadto podpis pod fotografią informował, że przedstawia ona... kabinę Tu-154M nr 101, który uległ zniszczeniu pod Smoleńskiem.
Wczoraj na forum lotnictwo.net.pl ukazał się tekst okradzionego internauty: „Obiecałem, że dam znać, jak ma się sprawa. Skontaktowałem się z KBWLLP {komisją badania wypadków lotniczych lotnictwa państwowego]. Jutro [2 sierpnia 2011 r.] mam spotkanie z Jerzym Millerem w tej sprawie (szef MSWiA i szef Komisji). Sami mnie zaprosili, jak się dowiedzieli o sprawie. Świadczy to o tym, że jednak nie są do końca ok wobec mnie. Potraktowali sprawę bardzo poważnie, zwłaszcza błąd w raporcie z opisem mojego zdjęcia, które przedstawia inny samolot niż jest w opisie".
Czy w raporcie jest więcej równie wiarygodnego materiału zdjęciowego? Niewykluczone.
O bulwersującej sprawie jako pierwszy napisał bloger Mgławica Refleksyjna na stronie nebula.salon24.pl.
Najbliższy numer „Gazety Polskiej” będzie poświęcony sprawie Smoleńska.