Jak wyjaśnił rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski, przyczyną całego zamieszania było błędne ustawienie transpondera - urządzenia, które automatycznie przekazuje kontroli lotów informacje o maszynie.
„Przez pomyłkę został ustawiony kod transpondera, który oznacza zagrożenie" - przekazał rzecznik. Tu właśnie tkwi sedno sprawy: w lotnictwie konkretne kody mają ściśle określone znaczenie, a jeden z nich oznacza właśnie porwanie. Wystarczyło, że został wpisany przez pomyłkę, by uruchomić całą lawinę reakcji.
System zadziałał błyskawicznie. „Wieża kontroli lotów zapytała, czy pilot podtrzymuje deklarację o zagrożeniu. Pilot odpowiedział, że nie, bo zostało ono zadeklarowane przez pomyłkę" - relacjonował Moczulski.
Myśliwce w powietrzu
Zanim jednak sprawa się wyjaśniła, zareagowało izraelskie lotnictwo. Jak informował wcześniej izraelski portal Ynet, według doniesień pilot wcisnął sygnał o porwaniu, gdy samolot znajdował się w przestrzeni powietrznej Turcji. Po zgłoszeniu w powietrze poderwano dwa izraelskie myśliwce, a wojsko podało później, że „incydent został zakończony".
Rzecznik LOT-u studzi jednak emocje co do samej eskorty. „To, że zostały poderwane myśliwce izraelskie, nie oznacza, że one doleciały do tego samolotu" - zaznaczył Moczulski.
Maszyna zawróciła w okolicach Cypru i wylądowała w bułgarskim Burgas. „Była to pomyłka, samolot wylądował, nikomu nic się nie stało" - podsumował rzecznik.
Błąd ludzki i wyjątkowy incydent
Moczulski przyznał, że najprawdopodobniej zawinił człowiek. „Był to raczej błąd ludzki, ale będzie to sprawdzane" - powiedział. Dodał, że taki incydent to „absolutnie wyjątkowe zdarzenie", które praktycznie się nie zdarza.
Sprawa nie zakończy się na ustnych wyjaśnieniach. Rzecznik LOT-u przekazał, że zdarzenie zostanie zaraportowane odpowiednim władzom zgodnie z obowiązującymi procedurami. Również strona izraelska potraktowała incydent poważnie - jak informował Ynet, wysocy rangą urzędnicy zajmujący się lotnictwem uznają go za bardzo nietypowy i niebezpieczny, a w sprawie ma zostać wszczęte natychmiastowe śledztwo.