​Pokazali HGW, gdzie jej miejsce. Nie będzie żadnych uchodźców w Warszawie

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

– Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna skupić się teraz na przeprowadzeniu właściwego wyjaśniającego przed komisją weryfikacyjną, a nie na zadaniach, które kompletnie są poza jej kompetencjami – podkreślił rzecznik rządu Rafał Bochenek odnosząc się do informacji, że Warszawa chce przyjąć rodziny uchodźców z Syrii.

Podczas konferencji prasowej Bochenek był pytany przez dziennikarzy o sprawę Warszawy, która chce przyjąć rodziny uchodźców z Syrii.

W programie „Fakty po Faktach” w TVN24 Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała, że cały czas pomaga uchodźcom z Donbasu czy Kazachstanu. Zapowiedziała też, że planuje zacząć przyjmować uchodźców do Warszawy; jak sama powiedziała, dogadała się już w tej sprawie z Angelą Merkel.

Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna przede wszystkim zająć się sprawami, które należą do jej kompetencji. Jeśli chodzi o politykę migracyjną, politykę azylową, to prowadzi ją rząd. Tutaj samorząd nie ma żadnych kompetencji 

– oświadczył Bochenek.

Jego zdaniem jeżeli Gronkiewicz-Waltz chce pomagać i włączać się w różne akcje charytatywne, humanitarne, które rząd realizuje, to powinna „przyłączyć się do tego typu inicjatyw chociażby za pośrednictwem różnorodnych organizacji społecznych”.

Bochenek dopytywany przez dziennikarzy, czy jeśli Warszawa wystosuje zaproszenie do rodzin uchodźców, to rząd będzie blokował takie inicjatywy stwierdził, że „rząd odpowiada za bezpieczeństwo Polaków i to rząd prowadzi politykę azylową”. 

Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna skupić się teraz na przeprowadzeniu właściwego wyjaśniającego przed komisją weryfikacyjną, a nie na zadaniach, które kompletnie są poza jej kompetencjami

– podkreślił Rafał Bochenek.  – Warszawa tego zrobić nie może, ponieważ to nie wynika z ustawy – dodał.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ministrowie komentują wizytę Wałęsy w Sejmie. "Obnażył intencje tych, którzy przychodzą do protestujących"

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

- Lech Wałęsa wczoraj był u protestujących w Sejmie i to była naprawdę wyjątkowo groteskowa wizyta (...) Przede wszystkim obnażył prawdziwą intencję tych, którzy przychodzą do protestujących - takimi słowami Jacek Sasin, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, skomentował na antenie TVN 24 wczorajszą wizytę Lecha Wałęsy u protestujących w Sejmie niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Wczoraj - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - do protestujących w Sejmie niepełnosprawnych i ich opiekunów przyjechał były prezydent Lech Wałęsa. Choć protestujący chcieli, by Wałęsa pozostał wraz z nimi, ten szybko wytłumaczył się... spotkaniem w Puławach.

- Ja chcę zwyciężać z wami, a nie siedzieć. Ja za chwilę muszę, na 18, być w Puławach, tam mam wielkie spotkanie

- mówił były prezydent.

CZYTAJ WIĘCEJ: Protestujący proszą Wałęsę by został z nimi. Ale sobie znalazł wymówkę…

Dziś odwiedziny Wałęsy komentowali w mediach przedstawiciele rządu.

– Lech Wałęsa wczoraj był u protestujących w Sejmie i to była naprawdę wyjątkowo groteskowa wizyta. To, co mówił w czasie tego protestu. Przede wszystkim obnażył prawdziwą intencję tych, którzy przychodzą do protestujących. Nie chcę w żaden sposób oskarżać protestujących o to, że nimi kierują jakieś bardzo polityczne intencje.(...) Ale ci, którzy chcą wykorzystać ten protest do zbicia politycznego kapitału, zachowują się rzeczywiście w sposób niegodny i Lech Wałęsa wczoraj do nich dołączył

- powiedział przewodniczący Komitetu Stałego RM, Jacek Sasin na antenie TVN24.

- Wałęsa głównie mówił o tym, że trzeba obalić rząd PiS-u, a na pytanie, jak może pomóc niepełnosprawnym, z rozbrajającą szczerością powiedział, że nie wie

- dodał Sasin.

W radiu RMF FM Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów stwierdził, że "nie bardzo wierzył, że Wałęsa przyjdzie i się położy".

- Swoją drogą nie bardzo w to wierzyłem, że Wałęsa przyjdzie i się położy. On w swoim życiu leżał na styropianie, ale teraz niewygodnie by mu było. Powiedział zresztą, że się spieszy na jakieś spotkanie, na jakiś bankiet

- mówił w rozmowie z Robertem Mazurkiem Suski.

Źródło: 300polityka.pl, rmf24.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl