SZUKASZ: produkty w sklepie
Sąd ledwo dyszy, ale minister się uparł. Szykany wobec sędziów będą więc trwały
Kierownictwo Sądu Okręgowego w Warszawie chciało zlikwidować słynną już sekcję, a w jej miejsce powołać nowy wydział karny. Przez wcześniejsze decyzje narasta bowiem problem z zaległościami w rozpatrywaniu spraw, a terminy się wydłużyły. Na taką zmianę zgody jednak nie dał wiceminister sprawiedliwości, Dariusz Mazur - ustalił portal Niezależna.pl "Pomysłem kierownictwa sądu na „uzdrowienie” sytuacji i przywrócenie „praworządności” miało być utworzenie kolejnego wydziału karnego, zamiast zastosowania przepisów obowiązującego prawa i wykonania uchwał konstytucyjnego organu, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa" - skomentował sędzia Radosław Lenarczyk.