SZUKASZ: Rozłam w PiS
Afera Szpitala Południowego. "Nikt nie poniósł za to odpowiedzialności"
Naprawdę uważacie, że to Wam ujdzie na sucho? Przecież to jest naplucie w twarz tym ludziom, którzy stali do późnych godzin w kolejkach, żeby zagłosować. Liczyli na zmianę, a okazało się, że teraz hordy aparatczyków po prostu rozkradają publiczne pieniądze - mówił Adrian Zandberg i pytał o rozliczenia afery w Szpitalu Południowym.