Posiedzenie sądu ws. zażaleń na zastosowanie aresztu wobec Zbigniewa Ziobry. Wniosek obrony o wyłączenie jednego z sędziów
Podczas dzisiejszego posiedzenia Sądu Okręgowego w Warszawie, który rozpoznaje zażalenie obrońców Zbigniewa Ziobry na decyzję o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania, obrona złożyła wniosek o wyłączenie jednej z sędzi orzekających w sprawie. Jak przekazał mec. Bartosz Lewandowski, podstawą wniosku ma być wcześniejsze uczestnictwo sędzi Anny Szymachy-Zwolińskiej w rozstrzyganiu powiązanej sprawy dotyczącej Marcina Romanowskiego.
Według pełnomocnika, sędzia miała już wcześniej oceniać materiał dowodowy oraz przesłanki stosowania tymczasowego aresztowania w postępowaniu, w którym znaczna część zarzutów i dowodów pokrywa się z obecnymi zarzutami wobec Zbigniewa Ziobry. Obrona powołuje się w tym zakresie na art. 41 par. 1 Kodeksu postępowania karnego, wskazując na wątpliwości dotyczące bezstronności sędzi.
Mec. Lewandowski przypomniał, że sędzia Anna Szymacha-Zwolińska uczestniczyła w wydaniu postanowienia z 16 grudnia 2025 roku, sygn. akt IX Kz 879/25. Wówczas sąd utrzymał tymczasowe aresztowanie wobec Marcina Romanowskiego.
Obrona Zbigniewa Ziobry argumentuje, że sprawy są ze sobą ściśle powiązane. Jak podkreślił mecenas, zdecydowana część zarzutów, które prokuratura zamierza przedstawić Ziobrze, ma odpowiadać zarzutom stawianym wcześniej Romanowskiemu, a materiał dowodowy w obu postępowaniach ma być w dużej mierze tożsamy.
Zdaniem Lewandowskiego oznacza to, że sędzia Szymacha-Zwolińska wyraziła już stanowisko co do istotnych elementów tej samej sprawy. Obrona przekonuje, że w takiej sytuacji powstają obiektywne podstawy do zakwestionowania jej bezstronności przy rozpoznawaniu zażalenia dotyczącego Ziobry.
Prokuratura miała przedstawić wcześniejsze postanowienie jako dowód
Jak zrelacjonował mec. Lewandowski, podczas posiedzenia aresztowego Zbigniewa Ziobry prokuratura przedłożyła postanowienie Sądu Okręgowego z 16 grudnia 2025 roku jako dowód. Miało ono służyć wykazaniu, że sąd już wcześniej pozytywnie ocenił istnienie dużego prawdopodobieństwa popełnienia czynu oraz przesłanki zastosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego.
W ocenie obrońcy prowadzi to do sytuacji, w której sędzia Anna Szymacha-Zwolińska musiałaby oceniać znaczenie orzeczenia, w którego wydaniu sama uczestniczyła.
Mielibyśmy do czynienia z kuriozalną sytuacją, gdzie pani sędzia, która jest członkiem składu orzekającego w tej sprawie, musiałaby oceniać dowód z orzeczenia, które sama wydała
- wskazał mec. Bartosz Lewandowski.
Obrona przypomina sprawę sędzi Anny Bator-Ciesielskiej
Pełnomocnik zwrócił także uwagę na wcześniejszą decyzję dotyczącą sędzi Anny Bator-Ciesielskiej. Sędzia, która pierwotnie została wylosowana do rozpoznania sprawy Ziobry, sama wystąpiła o wyłączenie, ponieważ wcześniej rozpoznawała zażalenie dotyczące tymczasowego aresztowania Marcina Romanowskiego.
Wniosek został uwzględniony postanowieniem z 4 marca 2026 roku. Według obrony podobna sytuacja zachodzi obecnie w przypadku sędzi Anny Szymachy-Zwolińskiej, która również uczestniczyła wcześniej w ocenie dowodów i przesłanek aresztowych w sprawie powiązanej z postępowaniem wobec Ziobry.
Skład sądu wyznaczony w kwietniu
Jak podał mec. Lewandowski, trzyosobowy skład Sądu Okręgowego w Warszawie został wyznaczony 28 kwietnia 2026 roku. W składzie znaleźli się sędzia Adam Chocholak jako sprawozdawca, sędzia Anna Szymacha-Zwolińska oraz sędzia Danuta Grunwald.
Obrona wskazuje, że z uwagi na ogromną skalę materiału - około 6 tys. tomów akt - sędziowie powinni mieć zapewniony odpowiedni czas na zapoznanie się z dokumentacją przed rozpoznaniem zażalenia.
Mec. Lewandowski przywołał również postanowienie Sądu Najwyższego z 10 kwietnia 2026 roku, sygn. akt III KK 300/25, w którym wskazano:
❗️ Obrona ministra @ZiobroPL składa wniosek o wyłączenie jednego z sędziów z uwagi na fakt uprzedniego orzekania w tej samej sprawie i dokonanej uprzednio oceny materiału dowodowego oraz przesłanek aresztowych, co stanowi okoliczność wywołującą wątpliwość co do bezstronności… pic.twitter.com/ayzK0zRbG1
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) July 1, 2026