Sławomir Cenckiewicz
Ekspert ds. służb specjalnych nie ma wątpliwości. Czuchnowski sam wskazał źródło przecieku
Wojciech Czuchnowski w swoim artykule dotyczącym szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza sam wskazał źródło przecieku - twierdzi pułkownik Artur Hejne, emerytowany funkcjonariusz SKW. Jego zdaniem, wynika to z treści artykułu i jest oczywiste dla tych, którzy znają specyfikę funkcjonowania służb specjalnych.
Dlaczego artykuł Czuchnowskiego pojawił się właśnie teraz? "Stróżyk tonie, chwyta się brzytwy"
- Ten artykuł i to, co dzieje się przez ostatni rok, to próba wpłynięcia na Naczelny Sąd Administracyjny i jego wyrok w tej sprawie. Obawiam się, że to ostatnia deska ratunku gen. Stróżyka i SKW, który tonąc chwyta się brzytwy, jaką jest autor tego artykułu - powiedział płk Mariusz Kozłowski, były funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego, w programie "Michał. #Rachoń" na antenie TV Republika. Odniósł się w ten sposób do dzisiejszego ataku "Wyborczej" na szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicza.
Atak Czuchnowskiego na prof. Cenckiewicza. "To jest zemsta i sygnał do wszystkich przeciwników władzy"
- To jest zemsta i sygnał do wszystkich przeciwników władzy: jeżeli będziecie cokolwiek robić, co Tuskowi się nie spodoba, to mogą być wyciągane wasze prywatne informacje, możecie być pomawiani publicznie - powiedział Paweł Jabłoński, poseł PiS na antenie TV Republika. Polityk skomentował w ten sposób dzisiejszy atak "Gazety Wyborczej" na prof. Sławomira Cenckiewicza, szefa BBN.