Sejm zaakceptował w piątek cztery senackie poprawki do ustawy wdrażającej program unijnych pożyczek na dozbrojenie SAFE. Poprawki przewidują m.in. spłatę pożyczek spoza budżetu MON i ochronę antykorupcyjną projektu. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że jeszcze tego dnia podpisze ustawę i skieruje ją do prezydenta. Karol Nawrocki będzie miał 21 dni na podjęcie decyzji w tej sprawie.
Z Kancelarii Prezydenta wciąż nie padła jasna deklaracja, ku jakiej decyzji skłania się prezydent. O wątpliwościach wokół unijnej pożyczki mówił dziś w Polsat News szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz.
- Pan prezydent nie podjął decyzji, pewnie się zastanawia. My też analizujemy dalej tę sprawę. Chcielibyśmy przedyskutować te kwestie dalej z przedstawicielami rządu. Przypomnę, że umowa kredytowa nadal jest nieznana. Nie wiem jak wyglądają negocjacje na temat samego sposobu zaciągnięcia tej pożyczki, tego kredytu. To wszystko jest w toku. Ważne są też kwestie ekonomiczne
- zaznaczył szef BBN.
Dodał też, że wcześniej był prowadzony dialog w tej sprawie przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, w których uczestniczył on i szef KPRP Zbigniew Bogucki, oraz rządu, głównie z pełnomocniczką rządu ds. programu SAFE Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką.
- Chcielibyśmy, mając ten czas kilku tygodni, pogłębić rozmowy dotyczące samej umowy kredytowej - podkreślił Cenckiewicz. Jak dodał, w tej sprawie prowadzone są konsultacje np. z ekonomistami.
- Musimy się zastanowić, jak nawet po SAFE, finansować siły zbrojne, żeby zrealizować ten projekt modernizacji, o którym mówi Sztab Generalny WP, do roku 2039
- podkreślił.
Konieczność wyjaśnienia tych wątpliwości przed ewentualnym podpisaniem ustawy komunikował w ostatnich tygodniach także prezydent RP Karol Nawrocki - program SAFE m.in. stał się przez to jednym z kluczowych tematów posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbyło się 11 lutego, oraz środowej odprawy kadry dowódczej.