Paweł Jabłoński
Wybory korespondencyjne? Jabłoński dla Niezalezna.pl: Przedstawiciele dawnej opozycji ewidentnie coś ukrywają!
- W komisji ds. wyborów korespondencyjnych chciałbym przesłuchać każdego, kto ma coś istotnego do powiedzenia. My, przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy, chcemy poznać wszystkie fakty. Także te, które są niewygodne dla Platformy Obywatelskiej. Nasze trzy wnioski dowodowe o przesłuchanie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która była pierwszą kandydatką KO na urząd prezydenta; Rafała Trzaskowskiego, który ją jako kandydat zastąpił, i Borysa Budki, który był w czasie wyborów prezydenckich szefem Platformy - i bardzo mu zależało na swoich kandydatach - przepadły. Platforma boi się przesłuchania tych świadków, bo za wiele spraw może ujrzeć światło dzienne - mówi nam poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński, adwokat, wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Mateusza Morawieckiego.
Paweł Jabłoński: Zachęcam Was, żebyście nie kryli Sikorskiego. "Co macie do ukrycia, czego się boicie?"
Projekt uchwały autorstwa KO w sprawie powołania komisji śledczej ds. tzw. afery wizowej trafił do dalszych prac w Komisji Ustawodawczej. Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński ponownie zwrócił się do polityków sejmowej większości: - Jeśli chcecie kryć Sikorskiego, to jest wasza decyzja. Ale zachęcam was do tego, żebyście go nie kryli. Bo Polacy będą wam Polacy zadawali pytania. Co macie do ukrycia, czego się boicie?
Czy posłanka Koalicji Obywatelskiej złamała prawo? Prokuratura wyjaśni sprawę [NASZ NEWS]
Paweł Jabłoński, podsekretarz stanu w MSZ, złożył do Prokuratury Rejonowej w Raciborzu zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez poseł KO Gabrielę Lenartowicz. Chodzi o czas, kiedy pełniła ona funkcję prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Sprawa dotyczy czerpania korzyści ze spółki, która wspierana była przez WFOŚiGW, i w której radzie nadzorczej zasiadała... Lenartowicz. - Pani poseł nie chce albo nie potrafi wytłumaczyć się z tej sprawy. Dlatego skierowałem sprawę do prokuratury; opinia publiczna ma prawo poznać fakty - mówi portalowi Niezalezna.pl wiceminister Jabłoński.