Parlament Europejski
Co zrobią politycy Platformy - dziś ważne głosowanie. Wybiorą interes Polski, czy partyjne interesiki?
Dziś konferencja przewodniczących Parlamentu Europejskiego, złożona m.in. z liderów frakcji politycznych, zdecyduje o tym, czy pozbawić stanowiska wiceprzewodniczącego PE Ryszarda Czarneckiego za jego słowa skierowane do europoseł PO Róży Thun.
Eurokraci dostali przyspieszone korepetycje z europeistyki. To trzeba zobaczyć!
W związku z atakami na wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego i zarzutami kierowanymi przez część europosłów pod jego adresem, konferencja przewodniczących europarlamentu zdecydowała, że szef PE Antonio Tajani spotka się z Czarneckim i Thun, a następnie zdecyduje na kolejnym spotkaniu o podjęciu dalszych ewentualnych kroków. Jednocześnie eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska zarzuca Tajaniemu skrajną hipokryzję przypominając, że do dziś nie wyciągnął żadnych konsekwencji po haniebnych atakach Guya Verhofstadta na Polskę i Polaków.
Niemieccy chadecy chcieli hejtować Czarneckiego i wzniecić bunt w PE. Tymczasem nieźle się zbłaźnili
Jak ustalił portal niezalezna.pl, w trakcie dzisiejszych obrad Parlamentu Europejskiego doszło do próby buntu. Grupka niemieckich eurodeputowanych z CDU w trakcie debat w europarlamencie próbowała zakłócać ich przebieg, atakując bezpośrednio przewodniczącego obradom wiceszefa PE Ryszarda Czarneckiego. Cała akcja skończyła się kompromitującą porażką, ponieważ awanturniczej grupki nie poparli inni politycy, wyraźnie zażenowani całą sytuacją.