pakt migracyjny
Podwójna twarz opozycji ws. paktu migracyjnego. "UE nadal wchodzi w pułapkę Rosji"
- Polska opozycja co innego w sprawie migracji robi w Parlamencie Europejskim, a co innego mówi w kampanii wyborczej w Polsce - ocenił podczas konferencji prasowej w Brukseli eurodeputowany PiS Jacek Saryusz-Wolski. - Tak jak kiedyś narzędziem agresji rosyjskiej był gaz, tak teraz nielegalna imigracja z południa jest narzędziem w ręku Rosji - komentuje.
Już nie tylko Polska i Węgry... Migracja wywołuje rosnące napięcia w UE. Jest mniejszość blokująca
W Brukseli na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich przy UE zablokowano mandat do negocjacji z PE nad rozporządzeniem o zarządzaniu kryzysowym, które jest elementem unijnego paktu migracyjno-azylowego - przekazało źródło unijne. "To jest kluczowe rozporządzenie w pakcie, bo stanowi o przymusowych relokacjach" - dodało. Informacje te w rozmowie z Polską Agencją Prasową potwierdził stały przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś.
„Przymusowa relokacja migrantów, to chybiony pomysł“. Złotowski: Ci ludzie i tak będą chcieli wracać
- Prędzej, czy później przesiedleni migranci i tak będą chcieli wracać do krajów jak Francja, Niemcy, czy Szwecja, dlatego jedynym beneficjentem tzw. paktu migracyjnego będą nielegalni przemytnicy i handlarze ludźmi - uważa europoseł PiS Kosma Złotowski. Polityk odniósł się w ten sposób do forsowanej przez część państw UE przymusowej relokacji migrantów. Jego zdaniem jest to chybiony pomysł, a Polska, jako nieliczna z krajów zachowuje w tej sprawie zdrowy rozsądek.