KOD
To już kapitulacja? Szef KOD przyznaje: nie jesteśmy w stanie zmusić ludzi do wyjścia na ulicę
- Nie jesteśmy w stanie zmusić ludzi do wyjścia na ulice - przyznał w Toruniu lider Komitetu Obrony Demokracji Krzysztof Łoziński. - Nastroje w społeczeństwie się zmieniły. Jest jakieś takie zmęczenie, zniechęcenie. To, że ogłosimy demonstrację, to jeszcze nie oznacza, że ludzie przyjdą - podkreślił Łoziński w odpowiedzi na pytanie o mniejszą aktywność KOD na ulicach polskich miast w ostatnich miesiącach.
Jeśli Frasyniuk to czytał, pewnie musi być w szoku. Oberwał - i to mocno - od KOD-ziarza
"Władek, weź Ty idź na czynności jak każdy inny" - działacz KOD (i zarazem prawnik) Bartłomiej Piotrowski nie kryje rozczarowania postawą Władysława Frasyniuka, który nie stawił się w warszawskiej prokuraturze okręgowej. No no, taki pstryczek od "wielbicieli". Musiało zaboleć.
UJAWNIAMY dane, które pogrążą KOD i spółkę. Tak w liczbach wyglądały ich spędy pod sejmem
Jeśli ktoś uwierzył – a niektórzy propagandyści z mediów przeciwnych dobrej zmianie taki kit próbowali wciskać – że w protestach przed sejmem brały nieprzebrane tłumy, to koniecznie powinien zapoznać się z tymi liczbami. Tzw. KOD, Obywatele RP i pomniejsze grupy nie potrafili wspólnie zmobilizować zbyt wielu ochotników do demonstrowania. Za to koszt zabezpieczenia ich kabaretowych spędów kosztował wszystkich niemałe pieniądze.