Karol Nawrocki
Karol Nawrocki zakończył "aferę". Przekazał zakupione przez siebie mieszkanie na cele charytatywne
Kandydat na prezydenta RP Karol Nawrocki wygłosił oświadczenie. Dotyczyło one ostatnich wydarzeń związanych z mieszkaniem, jakie Nawrocki nabył od Jerzego Żywickiego. Ta kwestia, dość nieoczekiwanie, stała się numerem jeden tematów politycznych w kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi. Nawrocki zdecydował, że przekazuje mieszkanie na cele charytatywne.
Drugie mieszkanie Nawrockiego. Sztab pokazał testament i akt notarialny
- Tonący brzytwy się chwyta. Oto ta brzytwa, której chwycili się główni politycy Platformy Obywatelskiej i sztabu pana Rafała Trzaskowskiego - rozpoczął konferencję prasową Przemysław Czarnek. Po tym odczytał zarówno testament, jak i akt notarialny, zawarty między p. Jerzym Żywickim a małżeństwem Nawrockich.
„To jest 28-metrowa kawalerka, do której nie mam kluczy”. Nawrocki szczegółowo odniósł się do tekstu Onetu
- Opiekowałem się starym, schorowanym człowiekiem, który był przez lata moim sąsiadem. Przez wiele lat wspomagałem go. Skończyło się to tym, że jestem według prawa właścicielem mieszkania, do którego nie mam kluczy, bo ten człowiek w tym mieszkaniu mieszkał, a ja z tego mieszkania nie czerpałem żadnych korzyści finansowych. Do dzisiaj ponoszę opłaty finansowe za to mieszkanie. To jest 28-metrowa kawalerka - oświadczył dziś Karol Nawrocki, odnosząc się do ataku niemieckiego portalu Onet.