Barbara Nowacka
„GPC”: Koalicja 13 grudnia traci poparcie dla rewolucji w oświacie. Nie będzie spotkania ze związkowcami
Jedną z niewielu kwestii, w której rząd Donalda Tuska osiągnął porozumienie, była likwidacja prac domowych w szkołach podstawowych. Jednak pomysł ten zyskuje coraz więcej krytyków – uczniowie narzekają, że mają częściej sprawdziany i kartkówki, nauczyciele podkreślają, że ogranicza się ich autonomię, a rodzice obawiają się obniżenia jakości edukacji ich dzieci. – Minister Barbara Nowacka twierdziła, że decyzja została podjęta na bazie konsultacji z jakimiś ekspertami, jednak nikt z resortu nie zdradził, co to byli za eksperci, jak ich wybierano i jakie konkretnie wnioski przedstawili – powiedział „GPC” Lesław Ordon, rzecznik oświatowej Solidarności.
Nowacka powiedziała to naprawdę! Prace domowe powiązała... z kapitałem rodziców. „Żeby przynieść ulgę...”
Minister edukacji Barbara Nowacka powiązała prace domowe... z kapitałem rodziców! W ten sposób odpowiedziała na pytanie Telewizji Republika. "Żeby przynieść ulgę polskiej młodzieży, zdecydowaliśmy się w pierwszym kroku na rezygnację z obowiązkowych i ocenianych prac domowych, ponieważ większość z nich wynikała z kapitału społecznego rodziców albo ich zamożności. A w drugim kroku odchudzamy podstawy programowe" - oznajmiła Nowacka, wprawiając w osłupienie obserwatorów sceny politycznej.