W ostatnich dniach doszło do zdarzeń, które wskazują na synchronizację działań Ukrainy i Niemiec na arenie międzynarodowej. Z jednej strony miało miejsce wystąpienie w Parlamencie Europejskim kanclerza Olafa Scholza, który próbował obciążyć Polskę odpowiedzialnością za ewentualne nieprzyjęcie Ukrainy do Unii Europejskiej, a z drugiej - usłyszeliśmy szorstkie wobec Polski słowa Wołodymyra Zełenskiego i poparcie Ukrainy dla kandydatury Niemiec jako stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Zdaniem polskiego i niemieckiego historyka, prof. Bogdana Musiała, z którym rozmawiał portal Niezalezna.pl, Ukraina dała się „podpuścić” Niemcom z SPD, którzy „od 50 lat wraz z Moskwą są mistrzami w międzynarodowych intrygach”
W kanadyjskim parlamencie spiker Izby Gmin Anthony Rota uhonorował 98-letniego Jarosława Hunkę, który podczas II wojny światowej służył w szeregach 14. Dywizji Grenadierów SS, nazywając go "bohaterem Ukrainy i Kanady". - Nie ma zgody na wybielanie złoczyńców, oczekuję przeprosin - przekazał ambasador RP w Ottawie Witold Dzielski.