"Intensywnie pracujemy nad osiągnięciem porozumienia korzystnego dla wszystkich zainteresowanych stron. Zmierzamy w dobrym kierunku i jesteśmy w pełni zaangażowani w pomyślny wynik" – napisał wczoraj w serwisie społecznościowym "X" Maroš Šefčovič, europejski komisarz ds. handlu.
Valuable to speak this morning with Minister Don Farrell to take stock of the good progress in the 🇪🇺🇦🇺 FTA negotiations.
— Maroš Šefčovič🇪🇺 (@MarosSefcovic) March 16, 2026
We are working hard towards a mutually beneficial agreement for all stakeholders. Moving in the right direction and fully committed to a successful outcome. pic.twitter.com/ku87FE6TQS
Zdaniem szefowej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen, rozmowy weszły w "decydującą fazę". "Kolejny kamień milowy w dywersyfikacji międzynarodowych partnerstw Europy" – powiedziała szefowa KE, cytowana przez australijskie media.
Nieoficjalnie wiadomo, że niemiecka polityk w najbliższy weekend (21-22 marca) ma udać się do Australii, właśnie w celu podpisania porozumienia. Część mediów wskazuje, że do podpisania umowy może też dojść na początku przyszłego tygodnia.
Negocjacje w sprawie kompleksowej umowy o wolnym handlu (FTA) między Unią Europejską a Australią oficjalnie rozpoczęły się w czerwcu 2018 roku. Jesienią 2023 r., ze względu na zagrożenia dla europejskiego rolnictwa (m.in. większy dostęp dla australijskiego rynku wołowiny, cukru i jagnięciny), podpisanie umowy było blokowane przez ówczesnego komisarza ds. rolnictwa, Janusza Wojciechowskiego. Przypomina o tym w swoim wpisie na portalu "X" poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk.
Szefowa KE Ursula von der Leyen chce już w ten weekend polecieć do Australii i podpisać umowę handlową z tym krajem. Wiem , że jest ona kolejnym poważnym zagrożeniem dla europejskiego rolnictwa i dlatego były komisarz d/s rolnictwa Janusz Wojciechowski ją blokował dopóki był członkiem KE.
– wskazuje.
Konsekwencje umów handlowych z krajami Mercosur, Ukrainą , a teraz Australią to prawdziwy armagedon dla unijnego w tym polskiego rolnictwa. Na to podpisanie przewodnicząca musiała uzyskać przynajmniej wstępną zgodę przywódców krajów członkowskich w tym premiera Tuska. Czy polscy rolnicy o tym wiedzą?
– dodaje.
Szefowa KE Ursula von der Leyen chce już w ten weekend polecieć do Australii i podpisać umowę handlową z tym krajem. Wiem , że jest ona kolejnym poważnym zagrożeniem dla europejskiego rolnictwa i dlatego były komisarz d/s rolnictwa Janusz Wojciechowski ją blokował dopóki był… pic.twitter.com/zWo1woZL2E
— Zbigniew Kuźmiuk (@ZbigniewKuzmiuk) March 16, 2026
Australia dąży do znaczącego zwiększenia eksportu swojej żywności do UE. To właśnie te postulaty budzą największe obawy europejskich rolników, w tym z Polski, którzy obawiają się konkurencji cenowej.
"Umowa z Mercosurem przewiduje bezcłowy kontyngent na 99 tys. ton wołowiny rocznie. Negocjacje z Australią zmierzają do zwiększenia dostępu do rynku UE o kolejne ok. 40 tys. ton" – pisał kilka dni temu w social mediach Janusz Piechociński, były wicepremier i minister gospodarki.
Umowa z Mercosurem przewiduje bezcłowy kontyngent na 99 tys. ton wołowiny rocznie. Negocjacje z Australią zmierzają do zwiększenia dostępu do rynku UE o kolejne ok. 40 tys. ton.
— Janusz Piechociński (@Piechocinski) March 8, 2026
"Von der Leyen ratuje niemieckie interesy"
Sprawę w ostrych słowach komentuje w rozmowie z portalem Niezależna.pl Janusz Kowalski, poseł PiS, były wiceminister rolnictwa.
Niemiecka gospodarka przechodzi, za sprawą błędów niemieckiego establishmentu i eurokratów, największy od dziesięcioleci kryzys. Dlatego Niemka, szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, egoistycznie wzmacnia pozycję niemieckich firm kosztem interesów państw członkowskich, zawierając umowy handlowe niekorzystne dla UE.
– podkreśla nasz rozmówca.
Niemcy są chorym człowiekiem Europy i prowadzą Unię Europejską do upadku, wykorzystując ją jako lewar własnych interesów. Umowa z Australią to kolejny taki przykład.
– dodaje.
To również kolejne uderzenie w polskich rolników, w tym przede wszystkim w hodowców wołowiny.
– ostrzega.