Dziś wieczorem prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, skierował list otwarty do prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władimira Putina.
Przypomniał, że 26 lat rządów Putina "zmieniło porządek w stosunkach między Ukrainą a Rosją", a "prawie połowę z tych 26 lat spędził on na wojnie z Ukrainą".
"Cokolwiek powiesz o NATO, geopolityce i języku rosyjskim, ta wojna to twój osobisty wybór - wojna bez prawdziwego powodu. Tak ją zapamięta historia"
- napisał Zełenski.
Zwrócił uwagę na pogarszające się nastroje w Rosji i to, że "wasza wojna nie ma końca" i Rosja ponosi duże straty, szczególnie jeśli chodzi o odsetek ofiar śmiertelnych.
"Zależy mi na Ukraińcach. Tracimy naszych ludzi, a każda strata boli. I nawet jeśli ukraiński wskaźnik strat wynosi jeden do pięciu czy jeden do sześciu w porównaniu ze stratami rosyjskimi, to i tak ma to ogromne znaczenie" - czytamy w liście.
Dodał, że na Ukrainie nie chcą permanentnej wojny.
"Doskonale wiemy, że bez wojny jest nieporównywalnie lepiej. Chcemy to osiągnąć. Jestem pewien, że większość Rosjan jest gotowa udzielić na to pytanie odpowiedzi twierdzącej, i ty o tym wiesz"
- napisał Wołodymyr Zełenski.
Wskazał, że Putin nie spodziewał się oporu Ukraińców.
"Nie bój się wycofać z wojny - to jest najważniejsze, czego od ciebie teraz oczekujemy" - przekazał prezydent Ukrainy w liście do Władimira Putina.
Dodał, że "Ukraina dostaje wsparcie, Rosja sankcje" i "tak będzie, dopóki nie będzie sprawiedliwości dla Ukrainy".
Zauważył, że Rosja jest obecnie zależna całkowicie od Chin.
"Świat nie jest zmęczony Ukrainą, na co od dawna liczyliście. Ale zmęczenie Rosją jest widoczne, nawet wśród tych w świecie, którzy pomagają wam omijać sankcje i utrzymywać waszą gospodarkę na powierzchni" - dodał Zełenski. Zaznaczył, że Rosja - według danych wywiadowczych - "rozważa plany wojenne na lata 2027-2028".
"Ukraina proponuje zakończyć tę wojnę. Musimy to zrobić uczciwie i z godnością, gwarantując, że nie wybuchnie nowa wojna. Widzimy, że USA poświęcają całą swoją uwagę kwestii Iranu i byłoby błędem bezczynnie czekać, aż wojna w Europie przykuje ich uwagę. Ukraina proponuje zakończenie wojny w formacie między nami i wami. Proponuję, żebyśmy się spotkali"
- napisał Wołodymyr Zełenski.
"Ponieważ w Europie trwa wojna, a my na Ukrainie potrzebujemy gwarancji bezpieczeństwa, (…) wydaje się logiczne, by zaangażować tych, którzy mogą naprawdę pełnić rolę gwarantów. Wierzymy, że potrzebny jest udział Europy - tych, którzy naprawdę moją możliwość wpływania na sytuację. Uważamy, że USA powinny uczestniczyć w tym procesie, a to właśnie może określić konfigurację nowej architektury bezpieczeństwa w naszej częście świata" - dodał.
Jak wskazał prezydent Ukrainy "obecna linia frontu jest linią, od której musi zaczynać dyplomacja", a Ukraina jest gotowa do całkowitego zawieszenia broni na czas negocjacji. Zawieszenie mogłoby być monitorowane przez USA. Dodał, że Ukraina jest gotowa na wymianę jeńców "wszyscy za wszystkich" oraz że należy podjąć kroki w celu powrotu cywilów, w szczególności dzieci uprowadzonych w czasie wojny".
"Jeśli osobiście nie dojdziesz do wniosku, że nadszedł czas, aby zakończyć tę wojnę, Ukraina będzie nadal walczyć o swoje istnienie. Znajdziemy tych, którzy nas wesprą"
- dodał.