Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pożar po ataku drona na jednym z największych złóż gazu na świecie. Napięcie w regionie Zatoki rośnie

Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowały, że na jednym z największych na świecie pól naftowo-gazowych – Shah – wybuchł pożar po ataku drona. Jak przekazano, nie odnotowano ofiar. Tego samego dnia dwa drony uderzyły również w pole naftowe Madżnun w południowym Iraku. Ataki mają miejsce w czasie rosnącego napięcia w regionie po rozpoczęciu nalotów na Iran pod koniec lutego.

Złoże Shah jest jednym z największych na świecie złóż tzw. kwaśnego gazu, zawierającego duże ilości siarkowodoru i dwutlenku węgla i z tego względu wymagającego zaawansowanych technologii przetwarzania. Jego rezerwy szacowane są na około 480 mld metrów sześciennych gazu. Dodatkowo wytwarza się tam m.in. lekką ropę naftową.

Również w poniedziałek dwa drony uderzyły w jedno z największych pól naftowych na świecie, Madżnun, położone na południu Iraku - poinformowała agencja AFP, powołując się na przedstawicieli irackich służb bezpieczeństwa i ministerstwa ropy naftowej. Był to już drugi atak na to złoże w ciągu czterech dni.

Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi rozpoczął ataki odwetowe na Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej