Czwartkowy wstrząs miał magnitudę 4,4. Jak poinformował włoski Instytut Geofizyki i Wulkanologii, epicentrum znajdowało się w morzu, na głębokości przekraczającej trzy kilometry.
Drgania były odczuwalne nie tylko w okolicach Pól Flegrejskich, ale również w wielu częściach Neapolu.
Strach mieszkańców i kontrole budynków
Lokalne władze przekazały, że trzęsienie ziemi spowodowało jedynie niewielkie szkody materialne, jednak wywołało duży niepokój wśród mieszkańców. Wstrząsy odczuli mieszkańcy historycznego centrum Neapolu, a także miejscowości Pozzuoli, Bacoli, Qualiano, Quarto oraz wyspy Procida.
Po trzęsieniu wstrzymano ruch kolejowy, a na krótki czas zawieszono również kursowanie metra w Neapolu. Służby rozpoczęły kontrole stanu budynków i infrastruktury drogowej.
Przygotowania na wypadek zagrożenia
Włoska Obrona Cywilna poinformowała o otwarciu terenu dawnej bazy NATO w dzielnicy Bagnoli. Miejsce ma służyć mieszkańcom, którzy w razie potrzeby będą musieli opuścić swoje domy.
Coraz większy niepokój wokół Pól Flegrejskich
To kolejny silny wstrząs, jaki w ostatnich latach nawiedził rejon Pól Flegrejskich — kaldery superwulkanu o średnicy około 13 kilometrów. Pod tym obszarem znajduje się ogromny zbiornik płynnej magmy.
Na terenach zagrożonych mieszka około 80 tys. osób. Rosnąca aktywność sejsmiczna budzi coraz większe obawy mieszkańców i władz, które przygotowują scenariusze ewentualnej masowej ewakuacji ludności.