Politycy największych partii w Irlandii Północnej wystąpili we wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej. - Apeluję do ludzi, by dali policji przestrzeń i czas, wymagane do przeprowadzenia pełnego dochodzenia - powiedziała Michelle O'Neill, pierwsza minister, reprezentująca republikańską Sinn Fein. Jej zastępczyni, Emma Little-Pengelly, liderka DUP, największej partii lojalnej wobec Londynu, oceniła, że skazanie napastnika musi nastąpić tak szybko, jak to możliwe, a zaraz potem - jej zdaniem - powinien on zostać deportowany.
"Belfast płonie"
W związku z brutalnym atakiem w mieście doszło do zamieszek, a w innych miastach do licznych manifestacji.
Uczestnicy demonstracji przy Newtownards Road na wschodzie miasta podpalili autobus. Według dziennika „Belfast Telegraph” wcześniej mieli do niego wtargnąć i przejąć nad nim kontrolę. Część protestujących obrzuciła policjantów różnymi przedmiotami.
Belfast is burning.
— Tommy Robinson 🇬🇧 (@TRobinsonNewEra) June 9, 2026
Britain's politicians have failed us all. pic.twitter.com/MDqnFKoQCB
Large numbers in Glasgow following the attempted beheading of a man by a Sudanese invader in Belfast last night. pic.twitter.com/QdAPUwVL0q
— Tommy Robinson 🇬🇧 (@TRobinsonNewEra) June 9, 2026
Uchodźca
Brytyjskie MSW potwierdziło, że zatrzymany na miejscu podejrzany przyjechał do Zjednoczonego Królestwa w 2023 r. z Republiki Irlandii. Tłumaczył wtedy, że skorzystał z Common Travel Area, strefy swobodnych podróży, ustanowionej między północą i południem wyspy. Home Office powiadomiło, że mężczyźnie przyznano status uchodźcy i pozwolenie na pobyt do 2028 r.
PSNI (policja) poinformowała, że zatrzymany to Sudańczyk, prostując tym samym błędną informację ze swego poprzedniego komunikatu, jakoby był on Somalijczykiem. Według policji zatrzymany mieszkał w okolicy, w której doszło do ataku, a wcześniej nie był notowany.
Funkcjonariusze oceniają, że na obecnym etapie dochodzenia nic nie wskazuje na to, że był to atak terrorystyczny.
Detektywi prowadzący śledztwo w sprawie ataku nożem w rejonie Kinnaird Avenue (...) postawili 30-letniemu mężczyźnie zarzuty usiłowania zabójstwa, posiadania w miejscu publicznym przedmiotu z ostrzem lub zaostrzonym końcem oraz grożenia pozbawieniem życia
– napisała PSNI.
Do ataku doszło w poniedziałek około godziny 22.30 czasu lokalnego (godz. 23.30 w Polsce) w okolicy Kinnaird Avenue na północy Belfastu. Napastnik został obezwładniony przez osoby znajdujące się w okolicy, a szef PSNI Jon Boutcher wyraził przekonanie, że uratowało to życie ofiary.
PSNI przekazała, że ofiara to mężczyzna w wieku około 40 lat. Doznał poważnych obrażeń twarzy, oczu i pleców; obecnie przebywa w szpitalu. Policja podała, że napastnik wykorzystał do ataku nóż kuchenny.