Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Trwa eksmisja Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu. Szereg organizacji polonijnych na bruku

Muzeum z polskimi pamiątkami historycznymi, szkoła polonijna i szereg innych organizacji polskich w Paryżu znalazło się na bruku. Telewizja Republika pokazała, jak wyglądała eksmisja rzeczy znajdujących się w Domu Polskiego Kombatanta, który był polskim ośrodkiem we francuskiej stolicy od 1948 roku.

We wtorek francuska policja wkroczyła do Domu Polskiego Kombatanta im. gen. Andersa w Paryżu. Dziesięciu funkcjonariuszy nakazało eksmisję i wyprowadziło znajdujących się tam członków organizacji polonijnych.

Dopiero w piątek, pod nadzorem, mogli oni zabrać znajdujące się tam rzeczy. Mimo apeli, w rozwiązanie sytuacji nie włączyła się polska dyplomacja. Ani polska ambasada, ani konsulat nie udzieliły pomocy, a wręcz miały wystosowywać pisma, z których wynika, że nie ma zagrożenia utraty budynku przez organizacje polonijne.

Andrzej Dembiński, przewodniczący Komitetu Obrony Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu, na antenie Telewizji Republika mówił, że jest zbulwersowany sytuacją. 

Uważam, że to, co się dzieje tutaj na bruku Paryża, to skandal 1000-lecia.

- powiedział.

"To nie jest prywatna sprawa!"

Przypomniał, że wyrok sądu nie jest jeszcze prawomocny, a już nastąpiła jego egzekucja. Środowiska polonijne złożyły apelację, a rozprawa została wyznaczona na połowę września.

Dembiński podkreślił, że przez ostatnie 4 lata mówiąc o tym problemie w gabinetach najważniejszych polityków polskich odbijał się od ściany i słyszał, że to prywatna sprawa.

To nie jest prywatna sprawa! Ten dom został kupiony za pieniądze legalnego rządu polskiego w Londynie dla ok. 40 tys. bohaterskich żołnierzy polskich spod Monte Cassino i Falaise, którzy nie mogli wrócić do ojczyzny, bo jej nie mieli

- tłumaczył Dembiński przypominając utratę przez Polskę terytorium po II wojnie światowej.

Przypomniał, że zakupiony przez gen. Andersa budynek był miejscem, w którym polscy kombatanci przez lata uzyskiwali pomoc i podtrzymywana była polskość np. poprzez naukę języka.

Popiersie Marszałka

W budynku zostały umieszczone pamiątki związane z polską armią walczącą na zachodzie Europy. Na nagraniach widać było wynoszone z jego wnętrza najważniejsze artefakty historyczne, których zebrano ponad 9 tys., a także popiersie marszałka Józefa Piłsudskiego.

W budynku znajdowała się także kaplica, w której znajdowały się m.in. relikwie bł. Jerzego Popiełuszki.

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

NAJNOWSZE Świat