Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ukraiński deputowany o obronie Kijowa: Ruscy będą tu mieli drugi Stalingrad

Było ostrzeliwanie miasta (Kijowa – red.) od północy, były ataki na lewym brzegu, od strony Czernichowa i miasto się broni. Zbroją się ludzie, tutaj jest prezydent, tutaj zostaje premier, nasz rząd, tutaj są wszyscy. Nikt nie ucieka, wszyscy będą walczyć do końca. Nasza stolica będzie naszą stolicą! – powiedział w rozmowie z Michałem Rachoniem w „Woronicza 17” ukraiński deputowany z partii Sługa Narodu, Światosław Jurasz.

Trwają walki na Ukrainie. Redaktor pytał ukraińskiego polityka, jak wyglądała obrona Kijowa przed Rosjanami w ostatnich godzinach. „Na czym polega opór Ukrainy, który powoduje, że te plany rosyjskiego blitzkriegu – już to widzimy – się nie udały?” – pytał Michał Rachoń.

Jestem w Kijowie. Trwa walka o miasto. W tym koszmarze i wczoraj w centrum miasta i na obrzeżach miasta trwała walka. Na teren Kijowa weszły grupy dywersyjne i zwiadowcze. Są walki pod  miastem. Tam jest mój referent na czele pewnej grupy. Jeździłem do niego, by zobaczyć jak walczymy o wyrzucenie wroga na zachodnich obrzeżach miasta. Z północy i ze wschodu mamy rosyjskie wojska. Mamy zachód i południe jeszcze wolne od rosyjskiego okupanta i my bronimy się, by wróg nie okrążył Kijowa. Mamy wsparcie. Wszyscy obywatele działają na rzecz obrony miasta. Ja wydawałem ludziom broń, mieszkańcy sami się bronią, kupują broń. Ruscy będą tu mieli Stalingrad

– powiedział Jurasz.

Z informacji wywiadowczych publikowanych przez służby zachodnie wynika, że tej nocy to miał być już decydujący atak rosyjskich sił na Kijów. Mamy informację, że w takim rozumieniu ten atak się nie udał.

Wszyscy ludzie walczą, którzy chcą bronić swojego kraju, swojego miasta, wszyscy otrzymują broń. Widzieliśmy, gdy były te wydarzenia na północy Kijowa, ludzie otrzymywali broń, wszyscy, którzy byli chętni. Ludzie niszczyli sprzęt rosyjski, rosyjskie wojsko, które tam dotarło

– powiedział.

Redaktor pytał o skalę strat rosyjskich.

Jeżeli mówimy o rosyjskich próbach okupacji miasta, było ostrzeliwanie miasta od północy, były ataki na lewym brzegu, od strony Czernichowa i miasto się broni. Zbroją się ludzie, tutaj jest prezydent, tutaj zostaje premier, nasz rząd, tutaj są wszyscy. Nikt nie ucieka, wszyscy będą walczyć do końca. Nasza stolica będzie naszą stolicą!

– zapowiedział.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane