O sprawie poinformował w serwisie X Redbad Klynstra, który ocenił, że „Holendrzy właśnie dostali cios prosto w serce swojej ufności”.
– pisze Redbad Klynstra.
– czytamy.
Holendrzy właśnie dostali cios prosto w serce swojej ufności.
— Redbad 🇵🇱|🇳🇱 Świat to teatr, aktorami ludzie. (@red_bad) February 10, 2026
Przez dziesięć lat KNMI, ich IMGW – instytucja niemal święta – obniżało temperatury sprzed 1951 roku, nawet o blisko dwa stopnie. W ten sposób zniknęło szesnaście z dwudziestu trzech fal upałów. Lato 1947, które… https://t.co/TXM1m6HZUY
W 2016 r. Holenderski Instytut Meteorologiczny dokonał korekty temperatur w De Bilt – głównej stacji klimatycznej kraju. Dotyczyło to maksymalnych temperatur w latach 1901-1950. Twierdzono, że współczesne fale upałów nie mają precedensu.
Zmiany zostały zakwestionowane przez czterech badaczy, ale instytut zignorował krytykę. Analiza jednak została poddana recenzji eksperckiej.
Opublikowano ją w 2021 r., ostatecznie dowodząc, że metoda systematycznie usuwała historyczne ekstrema upałów. Później zostało to zmienione i w rezultacie przywrócono siedem usuniętych fal upałów. Prawdziwe dane przywrócono dopiero, gdy pojawiły się dowody, których nie dało się zignorować.