Na środę zaplanowano kilka lotów ewakuacyjnych dla obywateli francuskich na Bliskim Wschodzie - powiedział w środę rano minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot w wywiadzie dla telewizji France 2
„Jeden (samolot) wystartuje ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, drugi z Egiptu, a trzeci z Izraela” – powiadomił Barrot.
Szef dyplomacji nie podał informacji, ile osób poleci przygotowanymi samolotami. Obecnie w regionie przebywa około 400 tys. Francuzów.
Pierwszy samolot z ewakuowanymi z Omanu obywatelami Francji wylądował w środę rano na paryskim lotnisku Roissy-Charles de Gaulle - podała AFP
W wywiadzie dla France 2 Barrot poinformował, że francuskie myśliwce Rafale zestrzeliły irańskie drony atakujące Zjednoczone Emiraty Arabskie.
„Odpowiedzieliśmy już na prośbę naszych partnerów, zwłaszcza Zjednoczonych Emiratów Arabskich, udostępniając im potencjał wojskowy. Wszystko to w ściśle defensywnym celu: umożliwieniu naszym partnerom obrony przed agresją, której sami nie sprowokowali” – powiedział szef MSZ.
Po sobotnim ataku izraelsko-amerykańskim na Iran i odwetowych atakach Republiki Islamskiej na państwa Zatoki Perskiej i Izrael, przestrzeń powietrzna wielu krajów została zamknięta. We wtorek Zjednoczone Emiraty Arabskie w porozumieniu z innymi państwami Zatoki Perskiej otworzyły bezpieczne korytarze powietrzne.