Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ewakuowano terminal lotniska w Berlinie. "Nie można wykluczyć zagrożenia"

Policja ewakuowała terminal 1 na lotnisku Berlin Brandenburg - poinformował rzecznik policji, na co powołuje się niemiecki portal focus.de. Powodem był alarm związany z podejrzeniem obecności niebezpiecznej substancji u jednej z pasażerek.

Do zdarzenia doszło dziś wieczorem. Jak przekazał rzecznik Federalnej Policji, pasażerowie zostali poproszeni o opuszczenie budynku terminala. Powodem był telefon kobiety, która poinformowała dyżurny punkt Federalnej Policji, że ma przy sobie niebezpieczną substancję.

"Nie można wykluczyć zagrożenia" – powiedział rzecznik policji, cytowany przez focus.de. To właśnie dlatego ogłoszono alarm dotyczący materiałów niebezpiecznych.

Lotnisko potwierdza incydent

Informację o zdarzeniu potwierdziła również spółka zarządzająca lotniskiem. Jak przekazał rzecznik BER, alarm o materiałach niebezpiecznych ogłoszono około godziny 17:45. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano strefę publiczną Terminalu 1. Mimo incydentu, ruch lotniczy nie został całkowicie wstrzymany - samoloty gotowe do odlotu mogły wystartować zgodnie z planem, a maszyny podchodzące do lądowania nadal mogły lądować.

Jak poinformował rzecznik lotniska, obsługa pasażerów będzie - w miarę możliwości - przenoszona do Terminalu 2. Jednocześnie zaznaczył, że na razie nie da się określić skali potencjalnych opóźnień i odwołań lotów. Przedstawiciele lotniska nie podali na razie dalszych szczegółów dotyczących zdarzenia.

Warto przypomnieć, że operacje lotnicze na lotnisku BER zostały przerwane już wcześniej w tym roku - w marcu, z powodu podejrzanego obiektu latającego w pobliżu lotniska. Jak informował wówczas rzecznik, było to działanie o charakterze czysto zapobiegawczym, mające na celu zapobieżenie ewentualnej kolizji. Ostatecznie żadnego obiektu wtedy nie odnaleziono.

Źródło: niezalezna.pl, focus.de

NAJNOWSZE Świat