Jak poinformowało Krajowe Biuro ds. Ryzyka i Zarządzania podczas Katastrof, najwięcej ofiar cyklonu Gezani odnotowano w liczącej około 400 tys. mieszkańców Toamasinie. Ponad 800 osób odniosło obrażenia, a 16 tys. zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.
Z najnowszego bilansu wynika również, że 25 tys. domów zostało zniszczonych, a 27 tys. zalanych. Częściowo lub całkowicie zniszczonych zostało także ponad 200 sal lekcyjnych.
Agencja AFP przypomniała, że Chiny zadeklarowały przekazanie Madagaskarowi „100 mln juanów bezzwrotnej pomocy” (około 12 mln euro). Francja z kolei zapowiedziała wysłanie żywności oraz ratowników i strażaków z wyspy Reunion.
Najpierw był cyklon Fytia, teraz jest Gezani
Cyklon Gezani uderzył w wyspę w ubiegłym tygodniu, zaledwie dwa tygodnie po przejściu cyklonu Fytia, w wyniku którego zginęło siedem osób. Najnowszy żywioł spowodował poważne zniszczenia w regionie Toamasina w północno-wschodniej części Madagaskaru, a prędkość wiatru w porywach dochodziła do 250 km/h. Obecnie cyklon kieruje się w stronę Mozambiku; choć jeszcze nie dotarł do jego wybrzeża, w weekend doprowadził do śmierci czterech osób i zniszczeń w regionie Inhambane.