Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Arsenał w domu islamisty z Paryża

W domu 31-letniego zamachowca, który w poniedziałek próbował dokonać ataku na Polach Elizejskich, znaleziono i przejęto "skład broni" oraz inny sprzęt - poinformowało źródło związane ze śledzt

Autor:

W domu 31-letniego zamachowca, który w poniedziałek próbował dokonać ataku na Polach Elizejskich, znaleziono i przejęto "skład broni" oraz inny sprzęt - poinformowało źródło związane ze śledztwem.

Adam Djaziri, od 2015 r. należący do ruchu islamistycznego, miał w domu dziewięć sztuk broni, w tym pistolety Sig-Sauer 9 mm i Glock 9mm oraz jeden kałasznikow - podało źródło, na które powołuje się agencja AFP.

Djaziri ze względu na przynależność do islamskich radykałów znajdował się w tzw. kartotece S, zawierającej dane islamskich radykałów. Nigdy nie został skazany. Miał pozwolenie na broń, ponieważ uprawiał... strzelectwo sportowe.

"Na tym etapie śledztwa wiem to, że pierwsze pozwolenie na posiadanie broni zostało wydane, zanim nadeszły informacje o tym osobniku (...). I w momencie, kiedy pozwolenie zostało wydane, nie było żadnej przeszłości sądowej (osobnika), która usprawiedliwiałaby decyzję o niewydaniu zgody na posiadanie broni"

- tłumaczył dziś premier rządu Edouard Philippe.

Pod koniec listopada 2016 r. w ramach wniosku o odnowienie pozwolenia zostało wszczęte postępowanie administracyjne, ale służby wywiadu wewnętrznego... nie uznały za właściwe, by cofnąć to pozwolenie.

Włoska agencja Ansa informuje, że napastnik, który zginął podczas ataku, to Adam Lotfi Djaziri, urodzony we Francji w 1985 r. Był on synem Tunezyjczyka Mohameda Djaziriego, a matka mężczyzny to Edfij Paflantic. Ansa twierdzi, że matka jest Polką.

Według włoskiej agencji mężczyzna był znany tunezyjskim służbom specjalnym, które w 2013 r. ostrzegły przed nim Francuzów. Media tunezyjskie utrzymują, że Djaziri często wracał do Tunezji i kontaktował się z radykalnymi środowiskami islamskimi, m.in. z grupą terrorystyczną Ansar al-Szaria. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane