Polscy skoczkowie wciąż daleko od optymalnej formy przed zbliżającymi się zimowymi igrzyskami olimpijskimi. Sobotni konkurs Pucharu Świata w Willingen tylko potwierdził problemy kadry: z pięciu Biało‑czerwonych jedynie Aleksander Zniszczoł zdołał awansować do finałowej serii.
Piotr Żyła spadł na bulę
Zniszczoł oddał solidny skok na 123,5 m, co dało mu 19. miejsce po pierwszej rundzie. Pozostali Polacy zakończyli rywalizację już po jednym skoku. Dawid Kubacki uzyskał 116 m i był 34., Maciej Kot wylądował na 115 m (40. miejsce), Klemens Joniak osiągnął 103 m (48.), a Piotr Żyła zanotował bardzo słabe 85,5 m, co dało mu dopiero 49. pozycję.
...#skijumpingfamily #Willingen pic.twitter.com/mjKHkWfY6R
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) January 31, 2026
Na czele konkursu na półmetku znajduje się lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Domen Prevc, który poszybował aż na 146,5 m i wypracował wyraźną przewagę nad rywalami. Drugi jest Karl Geiger (140,5 m), a trzeci Ren Nikaido (145 m). Słoweniec walczy dziś o 19. zwycięstwo w karierze.
Aktualizacja
Domen Prevc wygrał sobotni konkurs w Willingen wyprzedzając na podium Rena Nikaido oraz Karla Geigera. Słoweniec przypieczętował zwycięstwo próbą na odległość 155 metrów ocierającą się o rekord Muhlenkopfschanze. Aleksander Zniszczoł w finale skoczył 120 metrów i spadł na 28. miejsce puentując fatalny konkurs Polaków.