Julian Quiñones został strzelcem pierwszej bramki mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. 29‑letni napastnik trafił do siatki już w dziewiątej minucie meczu otwarcia Meksyk – RPA, zapisując się w historii jako pierwszy Meksykanin, który otworzył mundialową listę strzelców. Co symboliczne, poprzedni raz Meksyk grał w meczu otwarcia również przeciwko RPA — w 2010 roku pierwszego gola zdobył wówczas Siphiwe Tshabalala.
Quiñones strzela pierwszego gola mundialu
Tegoroczny turniej jest pierwszym w historii z udziałem 48 reprezentacji i rekordową liczbą 104 meczów. Inauguracja na monumentalnym Estadio Azteca — funkcjonującym podczas mundialu jako Mexico City Stadium — rozpoczęła się z pięciominutowym opóźnieniem. To pierwszy stadion na świecie, który trzykrotnie gościł mecz otwarcia MŚ (1970, 1986, 2026).
Quinones ref cam 🥶⚽️ pic.twitter.com/3g7QGy347O
— Pitch Wire (@wire_pitch) June 11, 2026
Ponad godzinę przed pierwszym gwizdkiem odbyła się efektowna ceremonia otwarcia. Wystąpili m.in. Shakira, Burna Boy, J Balvin, Mana, Belinda i Los Angeles Azules, a kibiców powitała Lila Downs. Na murawie pojawiła się gigantyczna podobizna trofeum, tancerze w tradycyjnych strojach oraz helikoptery z flagą gospodarzy. Hymny zaśpiewali Tyla (RPA) i Alejandro Fernández (Meksyk), a do publiczności przemówiła Salma Hayek, kończąc słowami: „Niech żyje Meksyk i niech żyje piłka nożna!”.
Ready to celebrate the beautiful game. 🏆🎤🌎 #FIFAWorldCup pic.twitter.com/prgNfOoTek — FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) June 11, 2026
Turniej odbywa się w cieniu kontrowersji — od obaw o zdrowie piłkarzy w związku z upałami i wydłużonym formatem, po napięcia polityczne w USA oraz wzrost przemocy w Meksyku po zamachu na barona narkotykowego El Mencho. Mimo to organizatorzy zapewniają, że bezpieczeństwo imprezy pozostaje pod kontrolą.
Mistrzostwa świata potrwają do 19 lipca, a mecze rozgrywane są w 16 miastach: 11 w USA, trzech w Meksyku i dwóch w Kanadzie. W turnieju nie bierze udziału reprezentacja Polski, wyeliminowana w barażach przez Szwecję.