Historyczny awans reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka do piłkarskich mistrzostw świata został w kraju okrzyknięty największą reklamą w dziejach tej byłej portugalskiej kolonii. Lokalni komentatorzy podkreślają, że samo zakwalifikowanie się do mundialu – po wyeliminowaniu faworyzowanego Kamerunu – już teraz przyniosło archipelagowi ogromny rozgłos.
Kibice wierzą w „monolit” z Cabo Verde
Telewizja publiczna TCV oraz dziennik „A Nação” zgodnie oceniają, że udział w turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku otworzył Cabo Verde drzwi do globalnej świadomości.
Ten historyczny awans dał nam ogromną reklamę w całym świecie. O naszym młodym i niewielkim kraju mówią teraz wszędzie
– podkreśliła TCV, dodając, że „Niebieskie Rekiny” stać na sprawienie niespodzianki.
Media przewidują również wzrost zainteresowania turystów. Archipelag już w ubiegłym roku zanotował rekord – ponad 1,2 mln odwiedzających przy populacji niespełna pół miliona mieszkańców.
Wyzwaniem jest utrzymanie poziomu sportowego. Choć kadra opiera się na piłkarzach z lig zagranicznych, komentatorzy wskazują na konieczność intensyfikacji szkolenia młodzieży na miejscu. W drużynie prowadzonej przez Pedro Leitao Brito, znanego jako Bubista, dominują zawodnicy z Portugalii. Wśród nich m.in. obrońca Benfiki Sidny Lopes Cabral, bramkarz Vozinha z Chaves czy Stopira z Torreense – bohater tegorocznego finału Pucharu Portugalii, w którym jego klub sensacyjnie pokonał Sporting 2:1 po golu kabowerdyjskiego defensora w dogrywce.
W ofensywie wyróżnia się Dailon Livramento z Casa Pia, który wraz z zespołem utrzymał się w portugalskiej ekstraklasie. Pomocnik Yannick Semedo również uniknął degradacji – jego Farense wygrało baraże o pozostanie w drugiej lidze. Mimo trudnego sezonu ligowego wielu reprezentantów, kibice na archipelagu wierzą, że „monolit” z Cabo Verde ma realne szanse na wyjście z grupy H mundialu. Rząd ogłosił 15 czerwca – dzień meczu z mistrzem Europy Hiszpanią – wolnym od pracy dla sektora publicznego. Kolejne spotkania „Niebieskie Rekiny” rozegrają 21 czerwca z Urugwajem i 27 czerwca z Arabią Saudyjską.