Podziel się swoim 1,5% podatku na wsparcie mediów Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy za solidarność! Dowiedz się więcej »

Rosyjski łyżwiarz stracił stopy. Konieczna może być także amputacja rąk mistrza olimpijskiego

"Niestety, obie stopy trzeba było amputować. Teraz trwa walka o ręce. Ogólny stan pacjenta się poprawia, ale nadal przebywa na oddziale intensywnej terapii pod ścisłym nadzorem lekarzy ”- podała agencja TASS, opisując dramat mistrza olimpijskiego w parach tanecznych na lodzie Romana Kostomarowa.

Roman Kostomarowa przeszedł amputację obu nóg
fot.K. "bird" N. via Wikimedia Commons

O hospitalizacji z powodu zapalenia płuc 46-letniego rosyjskiego łyżwiarza figurowego poinformowano 10 stycznia.

Mistrz olimpijski stracił nogi

Lekarze twierdzą, że to nie jest koronawirus. Podczas swoich występów w spektaklu kaszlał, ale nie było temperatury, więc nie prosił o pomoc, w tym czasie nie było powodu do niepokoju

- zauważył wówczas choreograf widowiska Maksim Stawiskij.

Wkrótce potem jednak jego stan oceniono jako ciężki. Kostomarow trafił do szpitala, gdzie został podłączony do aparatu ECMO - tzw. płucoserca, którego praca polega na ciągłym pozaustrojowym natlenianiu krwi. U łyżwiarza zdiagnozowano jednostronne zapalenie płuc i grypę.

Dwa tygodnie później Kostomarow został odłączony od aparatu ECMO, ale potrzebował respiratora. Na pewien czas sportowiec zapadł w śpiączkę. W zeszłym tygodniu okazało się, że pacjentowi grozi gangrena i konieczna jest amputacja. Zaznaczono, że lekarze odkładali operację w obawie, że Kostomarow może jej nie przeżyć z powodu zbyt poważnego stanu zdrowia.

Kostomarow to mistrz olimpijski z 2006 roku, dwukrotny mistrz świata (2004, 2005) i trzykrotny zwycięzca mistrzostw Europy (2004, 2005, 2006) w parze z Tatjaną Nawką, obecną żoną Dmitrija Pieskowa, rzecznika Kremla.

 



Źródło: pap, niezalezna.pl

 

#Łyżwiarstwo #Roman Kostomarow

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
jm
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo