Rząd w tajemnicy przygotowuje przyjęcie masowej fali migrantów » więcej w Gazecie Polskiej! CZYTAJ TERAZ »

Robert Kubica enigmatycznie o swojej przyszłości: „Nie wiem czy będę się ścigał”

Robert Kubica zakończył starty w tym sezonie zajmując czwarte miejsce w klasie LMP2 w Bahrajnie w szóstej rundzie długodystansowych mistrzostw świata WEC. Polski kierowca reprezentował barwy włoskiego zespołu Prema Orlen Team, ale wciąż nie wie czy w przyszłym roku będzie startował w tym teamie.

Robert Kubica zakończył sezon w wyścigach długodystansowych
fot. twitter.com/TeamORLEN

Prema Orlen Team z Robertem Kubicą debiutancki sezon w długodystansowych mistrzostwach świata zakończył na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej. Wynik dobry, ale polski kierowca nie ukrywa niedosytu.

Gdybym zajmował się PR-em, to bym mówił, że to był dla nas rewelacyjny sezon, ale tak naprawdę... Osobiście najbardziej mnie cieszy podium w Le Mans (team z Kubicą zajął drugie miejsce w prestiżowym 24-godzinnym wyścigu - red.). To zawsze coś! Ale poza tym jazda i tu w Bahrajnie, i poprzednio w Japonii to była mordęga. Jak jedziesz o sekundę wolniej niż wszyscy twoi rywale, to ciężko coś ugrać

- przyznał kierowca w rozmowie z Cezarym Gutowskim z "Przeglądu Sportowego".

Niejasna przyszłość Kubicy

Kubica uważa, że potencjał jego zespołu - jeżeli chodzi o obsadę - był lepszy niż u zwycięzców mistrzostw świata. Po raz kolejny okazało się jednak, że bez dobrego samochodu nie można liczyć na wielkie sukcesy w motorsporcie. Krakowianin był bardzo enigmatyczny, jeżeli o chodzi o starty w przyszłym sezonie. Na pytanie w jakiej kategorii będzie występował, odparł:

Na pewno to będzie coś, co ma cztery koła i kierownicę. Pewnie też gaz i hamulec. Niekoniecznie sprzęgło, chociaż w prototypie LMP2 jest sprzęgło. O ile będę się ścigał! Na razie nie wiem.

Formuła 1 jest wyjątkowa

37- kierowca przyznaje również, że uczestnictwo w pracach zespołu Formuły 1 (Kubica w tym sezonie pełnił rolę rezerwowego w Alfa Romeo Team Orlen) jest niezwykłym przeżyciem.

Mimo że za kilka tygodni będę miał rok więcej na karku, to nadal to odczucie jakie daje bolid Formuły 1... Zapiąć się w pasy... To daje mi coś, czego żadna inna kategoria nie da. I choć oczywiście ściganie jest dużo lepsze niż treningi i testy, to jednak Formuła 1 wciąż jest czymś szczególnym. Tylko ta rzecz mnie trzyma przy roli, jaką wykonuję w Alfa Romeo Team Orlen.

- powiedział Kubica.

 



Źródło: przegląd sportowy, niezalezna.pl

 

#Robert Kubica #Formuła 1

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wideo