Włochy zainaugurowały zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina ceremonią otwarcia, która odbyła się jednocześnie w czterech miejscach - od legendarnego stadionu San Siro po alpejskie miejscowości Cortina d'Ampezzo, Predazzo i Livigno.
Po raz pierwszy w historii zimowych igrzysk oficjalnie organizują je dwa miasta: Mediolan w Lombardii i Cortina d’Ampezzo w Wenecji Euganejskiej. Przygotowano więc „rozproszoną” ceremonię otwarcia, w trakcie której defilada sportowców z poszczególnych państw odbyła się - po raz pierwszy - jednocześnie w czterech miejscach i zapłonęły dwa znicze.
Tradycyjną defiladę zorganizowano w pomysłowy sposób: sportowcy maszerowali tam, gdzie będą startować. Polacy wzięli więc udział w paradzie we wszystkich czterech miejscach. Na San Siro biało-czerwoną flagę niosła panczenistka Natalia Czerwonka, natomiast w Predazzo ten zaszczyt przypadł trzykrotnemu mistrzowi olimpijskiemu w skokach narciarskich, kończącemu karierę Kamilowi Stochowi.
Polskę będzie reprezentować 60-osobowa ekipa. Dotychczasowy dorobek biało-czerwonych w zimowych igrzyskach to 23 medale - po siedem złotych i srebrnych oraz dziewięć brązowych. Olimpijskie zmagania we Włoszech potrwają do 22 lutego.
W uroczystości otwarcia igrzysk wziął udział prezydent Karol Nawrocki. Choć TVP w likwidacji go pominęła...