Rodzina zmarłego Jacka Magiery pojawiła się na stadionie przy Łazienkowskiej tuż przed przed meczem Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin, aby publicznie podziękować kibicom stołecznego klubu za wyjątkową oprawę i wsparcie okazane po śmierci drugiego trenera reprezentacji Polski. Na murawę weszli żona Magdalena, dzieci Małgosia i Jan, brat Marek oraz szwagier Piotr. W krótkim, bardzo emocjonalnym wystąpieniu podkreślili, że siła i solidarność kibiców Legii były dla nich ogromnym wsparciem w trudnym momencie.
Rodzina Jacka Magiery podziękowała Legii
Jesteśmy na tym meczu dzięki zaproszeniu Legii. Bardzo serdecznie dziękujemy za ten gest. Jest nam miło, że możemy tutaj być i podziękować państwu za niesamowitą siłę i wielkie wsparcie, które nam daliście przez ostatni tydzień. Aż się wierzyć nie chce, że dzisiaj mija tydzień, jak nie ma z nami na ziemskim padole Jacka
- powiedział Marek Magiera.
Brat Jacka Magiery, Marek Magiera w obecności żony i dzieci byłego trenera Legii wygłosił przy Łazienkowskiej niezwykle wzruszające słowa. pic.twitter.com/mm9uSFkSpC
— Zbigniew Czyż (@Zbignie_Czyz) April 17, 2026
Rodzina szczególnie podziękowała Żylecie oraz grupie „Nieznani Sprawcy” za oprawę z podobizną Jacka Magiery, przygotowaną dzień po jego śmierci. Marek Magiera przypomniał, że powrót do Legii był jednym z wielkich marzeń Jacka, a hasło „Cała Legia zawsze razem” nigdy nie było dla niego pustym sloganem. Wzruszające słowa bliskich spotkały się z głośną reakcją trybun, które skandowały nazwisko zmarłego trenera.