Jan Urban przyznał, że zastąpienie w reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego na chwilę obecną wydaje się niemożliwe. "Tacy piłkarze rodzą się raz na nie wiadomo ile lat" - przyznał selekcjoner zapowiadając, że odchodzący z Barcelony snajper w meczu z Nigerią zagra od pierwszej minuty.
Z Lewandowskim i Grabarą na Nigerię
Urban przyznał przed środowym spotkaniem w Warszawie, że – podobnie jak w niedzielnym meczu z Ukrainą (0:2) – ponownie dokona wielu zmian w składzie. Jak poinformował, w bramce od pierwszej minuty zagra Kamil Grabara, który zastąpi Marcina Bułkę.
Spodziewajcie się licznych zmian. Było ich dużo w pierwszym spotkaniu i w drugim też tak będzie. To są mecze sparingowe i kiedy, jeśli nie teraz, próbować różnych rzeczy i dawać szansę piłkarzom? W trakcie spotkania z Ukrainą przeprowadziliśmy dziewięć zmian. Patrzyłem na inne reprezentacje w sparingach - robiły po 10-11 zmian. To normalne w takich meczach
- podkreślił selekcjoner.
Biało‑czerwoni rozgrywają na przełomie maja i czerwca serię sparingów z drużynami, które – podobnie jak Polska – nie awansowały na mistrzostwa świata. W starciu z Ukrainą Urban przeprowadził aż dziewięć zmian i podkreślił, że w środę sytuacja będzie podobna.