Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Włosi ujawniają ofertę dla Lewandowskiego. Gigant kusi Polaka

Robert Lewandowski wciąż nie przedłużył wygasającej już w czerwcu umowy z FC Barceloną. Tymczasem włoskie media ujawniły konkrety związane z inną propozycją dla kapitana Biało-czerwonych. Doświadczony snajper może liczyć w Italii na ciekawe wyzwanie i zarobki liczone w milionach euro.

Włoski dziennik „Tuttosport” informuje, że Juventus jest poważnie zainteresowany pozyskaniem Roberta Lewandowskiego, któremu latem wygasa kontrakt z Barceloną. Klub z Turynu ma być gotowy zaoferować kapitanowi reprezentacji Polski sześć milionów euro za sezon plus premie.

Lewandowski głównym celem Juventusu

Według gazety, sprowadzenie środkowego napastnika jest jednym z głównych priorytetów Juventusu na letnie okno transferowe, a Lewandowski znajduje się na szczycie listy życzeń. Trener Luciano Spalletti już zimą miał naciskać na wzmocnienie tej pozycji, jednak wówczas do transferu nie doszło.

Obecny podstawowy napastnik „Starej Damy”, Dusan Vlahović, z powodu kontuzji stracił niemal pół sezonu i nie prezentuje oczekiwanej formy. W kadrze Juventusu jest również Arkadiusz Milik, ale po niemal dwuletniej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi wrócił na boisko tylko na chwilę – i szybko doznał kolejnego urazu. Wiele wskazuje na to, że latem opuści klub.

„Tuttosport” podkreśla, że brak postępów w negocjacjach Lewandowskiego z Barceloną skłonił jego menedżera, Piniego Zahaviego, do rozważania alternatywnych scenariuszy. Juventus ma proponować Polakowi roczny kontrakt z pensją sześciu milionów euro plus premie zależne od wyników drużyny i indywidualnych osiągnięć. Latem Lewandowski skończy 38 lat.

Polak ma również bardziej lukratywne oferty spoza Europy – przede wszystkim z Arabii Saudyjskiej i MLS – jednak, jak podkreśla włoski dziennik, jego priorytetem pozostaje dalsza gra na Starym Kontynencie. Zainteresowanie Lewandowskim wykazuje także AC Milan, któremu – według „La Gazzetta dello Sport” z 10 kwietnia – miał się sam zaoferować jako wolny zawodnik.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej