Klasyk bez rozstrzygnięcia
Legia Warszawa zremisowała u siebie z Górnikiem Zabrze 1:1, tracąc prowadzenie w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Po golu z rzutu karnego Rafała Augustyniaka wydawało się, że gospodarze sięgną po trzy punkty, lecz Paweł Bochniewicz uratował zabrzanom remis. Dla Legii to kolejny sygnał alarmowy – zespół ma już tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, a w piątek zmierzy się z rozpędzonym Zagłębiem.
To właśnie lubinianie zostali nowym wiceliderem. Po trzech porażkach z rzędu wygrali z Radomiakiem 1:0, a decydującego gola już w czwartej minucie zdobył 19‑letni Marcel Reguła. Zagłębie ma 44 punkty – tylko o jeden mniej od prowadzącego Lecha, który w niedzielę podejmie GKS Katowice.
Widzew ratuje sezon
Widzew Łódź odniósł niezwykle ważne zwycięstwo w walce o utrzymanie, pokonując Bruk‑Bet Termalicę 1:0 po trafieniu Sebastiana Bergiera w 89. minucie. Łodzianie grali w przewadze od 68. minuty, a trener Aleksandar Vuković podkreślał po meczu, że to kibice „utrzymali drużynę przy życiu”. Widzew ma 33 punkty i zbliża się do bezpiecznej strefy, natomiast „Słoniki” pozostają na ostatnim miejscu, tracąc już dziewięć punktów do 15. lokaty.
W piątkowych spotkaniach Wisła Płock pokonała Lechię Gdańsk 1:0, a Korona Kielce zremisowała z Jagiellonią 1:1. Białostoczanie, którzy wygrali tylko jeden z ostatnich dziewięciu meczów, spadli na trzecie miejsce.
Ekstraklasa gra dalej
W niedzielę czekają nas mecze Cracovii z Arką, Motoru z Rakowem oraz hit Lecha z GKS Katowice. Kolejkę zakończy poniedziałkowe starcie Piasta z Pogonią. Wszystkie spotkania poprzedza minuta ciszy ku pamięci Jacka Magiery, zmarłego w piątek w wieku 49 lat drugiego trenera reprezentacji Polski.