Erling Haaland zapłacił 1,3 mln koron, czyli około 120 tys. euro, za pierwsze drukowane norweskie wydanie „Sag Królewskich” autorstwa islandzkiego historyka Snorriego Sturlusona z 1594 roku. Piłkarz później oddał cenny starodruk bibliotece w swoim rodzinnym mieście.
Haaland promuje czytanie
Jestem bardzo przywiązany do tego miejsca i postanowiłem sprawić prezent lokalnej bibliotece. Sam nigdy dużo nie czytałem i bardzo tego żałuję, ponieważ dziś wiem, jak ważne jest to w młodym wieku, kiedy rodzą się marzenia
- powiedział Haaland.
Erling Haaland paid $134,000 for a 430-year-old Viking kings manuscript, then gifted it to his hometown. He said: “I’ve never been a big reader, but I want people to read about those who came from my area.”
— Historic Vids (@historyinmemes) July 15, 2026
Erling Haaland and his father, Alf-Inge Haaland, quietly acquired one of… pic.twitter.com/Qv1xsDlpxW
Norweg wspiera także promocję czytelnictwa wśród dzieci. W tym roku szkolnym zorganizował konkurs czytania dla uczniów szkół podstawowych prowincji Rogaland. Zwycięska klasa pojedzie na mecz reprezentacji Norwegii w Oslo, a koszty podróży, zakwaterowania i biletów pokryje sam piłkarz.