Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

„Igrzyska pokoju”. Włoskie media zachwycone inauguracją igrzysk w Mediolanie [ZDJĘCIA]

Ceremonia otwarcia XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina spotkała się z szerokim zainteresowaniem i pozytywnymi komentarzami ze strony włoskich mediów. Uroczystość, transmitowana jednocześnie z Mediolanu oraz trzech alpejskich miejscowości została oceniona jako sprawnie zorganizowana i spójna pod względem artystycznym.

Autor:

Otwarcie igrzysk 2026. Fala komentarzy 

Uroczystość otwarcia XXV zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan- Cortina transmitowano z mediolańskiego stadionu San Siro oraz trzech alpejskich miejscowości: Cortina d'Ampezzo, Livigno i Predazzo.

Dziennik „La Repubblica” wymienił główne wydarzenia ceremonii: włoski hymn odśpiewany przez gwiazdę piosenki Laurę Pausini, wiersz „Nieskończoność” Giacomo Leopardiego w wykonaniu znanego aktora Pierfrancesco Favino oraz hołd dla legendarnych piosenkarzy Domenico Modugno, jaki oddała Mariah Carey i dla piosenkarki Raffaelli Carry, a także projektanta mody Giorgio Armaniego.

Gazeta położyła nacisk na wielką owację, z jaką na stadionie San Siro, gdzie było ponad 60 tysięcy osób, powitano prezydenta Włoch Sergio Mattarellę tuż po tym, gdy wyemitowano tam film przedstawiający go jako zwykłego pasażera w tramwaju w drodze na ceremonię.

Odnotowała również, że na ulicach Mediolanu dziesiątki tysięcy osób witały płomień olimpijski oraz zgromadziły się pod Łukiem Pokoju, gdzie zapalono znicz olimpijski.

W relacji przytoczono też wypowiedź dyrektora kreatywnego całej uroczystości Marco Balicha, który zaraz po jej zakończeniu powiedział: - Jesteśmy dumni i szczęśliwi. Jestem usatysfakcjonowany, podarowaliśmy światu rewelacyjne show.

Za wyjątkowy moment całej ceremonii uznał paradę olimpijczyków w czterech różnych miejscach.

„La Stampa” również zwróciła uwagę na sugestywną wymowę filmu z prezydentem Mattarellą. Przywołując akrobatyczne wyczyny Jamesa Bonda, czyli Daniela Craiga w wideo z udziałem królowej Elżbiety II, przygotowanym na inaugurację letnich igrzysk w Londynie w 2012 roku, na łamach tych podkreślono: „Żadnego efektu specjalnego dla prezydenta Mattarelli, żadnego helikoptera ani eskorty Jamesa Bonda, ale tramwaj, tramwaj nas wszystkich”.

„Żadnej limuzyny, żadnej specjalnej choreografii. W tramwaju, jak zwykły obywatel. Prezydent wybrał prosty i symboliczny gest, by zainaugurować igrzyska”- dodał dziennik podkreślając, że właśnie tak skromny jest styl 84-letniego szefa państwa.

Dziennik odnotował gwizdy, jakie powitały na mediolańskim stadionie wiceprezydenta USA J.D. Vance'a. Następnie zaznaczył: „Oczywiście wzrusza, tym bardziej na niewiele dni przed czwartą rocznicą rosyjskiej inwazji, głośne powitanie całego stadionu w chwili wejścia ukraińskich sportowców”.

"Igrzyska pokoju" 

„Igrzyska pokoju” - taki nagłówek widnieje między innymi na pierwszej stronie „Il Messaggero”. Dziennik podkreślił, że w piątkowy wieczór popłynęło z Włoch przesłanie pokoju.

„Ceremonia była jedynym w swoim rodzaju spektaklem z punktu widzenia scenograficznego, muzycznego i artystycznego. Triumfowały Włochy za sprawą hołdu dla ich historii, antycznej i współczesnej, dla kuchni mody, literatury i osobistości”

– oceniła rzymska gazeta.

„Corriere della Sera” opisało niezwykłe wydarzenie, jako miało miejsce w czasie ceremonii w Cortinie d'Ampezzo, która miała wyjątkowego bohatera. W chwili wciągnięcia flagi na maszt obok czterech włoskich biegaczy narciarskich, zdobywców złotego medalu na igrzyskach w Turynie w 2006 roku, stanął 11-letni chłopiec z prowincji Belluno, o którego przeżyciach informowały ostatnio włoskie media.

Gimnazjalista został wyrzucony z autobusu przez kierowcę za to, że nie miał specjalnego biletu wprowadzonego w tym rejonie na czas igrzysk. Uczeń wrócił do domu na piechotę brnąc przez 6 kilometrów w śniegu i mrozie. Na wiadomość o tym organizatorzy igrzysk powierzyli mu specjalną rolę podczas podniosłego momentu ceremonii.

Zachwyt nad ceremonią wyrażali po jej zakończeniu komentatorzy w studiu telewizji publicznej RAI, która transmitowała to wydarzenie.

- Bella, bellissima- powtarzali.

Jak podkreślono, tylko włoski geniusz mógł stworzyć coś tak niezwykłego, jak równoczesne zapalenie dwóch zniczy olimpijskich w dwóch miastach- gospodarzach: Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane