Gdańska ekipa była w najgorszej sytuacji przed ostatnią kolejką. Przede wszystkim musiała wygrać w Niecieczy, ale doznała porażki 2:3. Na osłodę pozostał Gdańszczanom tytuł króla strzelców dla Tomasa Bobcka. Słowak w sobotę uzyskał 19. i 20. bramkę w rozgrywkach (mógł mieć 21, ale zmarnował rzut karny) i wyprzedził Karola Czubaka z Motoru Lublin.
Lechia to klub, któremu kibicuje zarówno prezydent Karol Nawrocki, jego kapelan ks. Jarosław Wąsowicz, ale też premier Donald Tusk czy były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz. Ten ostatni podzielił się w mediach społecznościowych pewną anegdotką.
Smutek! 1 września 2025 r. o godz. 4.35 premier Donald Tusk powiedział mi podczas pogawędki m.in. o Lechii, tuż przed uroczystością na Westerplatte: „spadniemy”. Przez cały sezon nie wierzyłem w te słowa. Premier Tusk pierwszy raz prawdę powiedział i ja jestem tego świadkiem!
– napisał Cenckiewicz.
Smutek!
1 września 2025 r. o godz. 4.35 premier @donaldtusk powiedział mi podczas pogawędki https://t.co/uWQH8SwKK2. o Lechii, tuż przed uroczystością na Westerplatte: „spadniemy”.
Przez cały sezon nie wierzyłem w te słowa.
Premier Tusk pierwszy raz prawdę powiedział i ja… https://t.co/HcyrNFeSmZ — Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) May 23, 2026