Jak czytamy w "Gazecie Wyborczej" - o godz. 6 kryminalni z komendy wojewódzkiej, wspierani przez innych funkcjonariuszy, weszli do mieszkań w kilku wielkopolskich miastach. Policjanci przeszukują mieszkania kibiców. Zarzuty przedstawią im po przewiezieniu do komendy w Poznaniu. W identyfikacji chuliganów pomogły nagrania z monitoringu i kamer telewizyjnych oraz zdjęcia fotoreporterów.
Portal Niezależna dowiedział się o planowanej akcji już w niedzielę wieczorem. Prowokacja miała pierwotnie odbyć się w poniedziałek rano, jednak z nieznanych nam powodów ją przełożono.
Według naszych informacji - dzisiejsza łapanka zakończy się zatrzymaniami ponad 100 osób, a policja - oprócz postawienia zarzutów dotyczących stadionowego chuligaństwa - ma za zadanie zrobić z kibiców dealerów narkotykowych i antysemitów, znajdujących w ich mieszkaniach odpowiednie rekwizyty.
Kibice - głównie Lecha Poznań i Legii Warszawa - narazili się Donaldowi Tuskowi, prezentując podczas meczów ligowych antyrządowe hasła. Transparenty trzymane przez kibiców wymierzone były także w Adama Michnika i "Gazetę Wyborczą".
