W 86. rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę przed budynkiem rosyjskiej ambasady w Warszawie odbyła się manifestacja patriotyczna. W proteście pod hasłem "Agresja, nie wyzwolenie" wzięli udział szef warszawskiego klubu "GP" Adam Borowski, członkowie Klubów Gazety Polskiej, działacze Ruchu Obrony Granic, ale też poseł PiS Antoni Macierewicz.
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ pokazał zdjęcie zniszczonego domu w Wyrykach tłumacząc, że spadł na niego rosyjski dron. Tymczasem okazuje się, że za zniszczenie domu może odpowiadać polska rakieta, która miała strącić jeden z rosyjskich dronów. - Polski urzędnik, polityk, który ma za zadanie dbać o interes państwa polskiego i w tej sprawie podawać informacje precyzyjne i nie wystawiać piłek, z których strzelać będą później przedstawiciele zbrodniczego reżimu Federacji Rosyjskiej - podkreślił w Telewizji Republika redaktor Michał Rachoń.