W sobotę nad ranem W Lubartowie (Lubelskie) zawyły syreny alarmowe. Miało to związek z porannym operowaniem sił powietrznych w polskiej przestrzeni związanym z atakami rakietowymi Rosji na Ukrainę. Ostatecznie alarm został odwołany, a sytuacja będzie wyjaśniana.
Straż Marszałkowska spacyfikowała protest pracowników sądów w Sejmie. Baner manifestujących został na chwilę zawieszony na sejmowej galerii - interwencja służb miała gwałtowny przebieg. - Tak wygląda wolność słowa w wykonaniu koalicji 13 grudnia - napisał poseł PiS, Łukasz Kmita.