- Do końca lutego 2026 r. rząd Donalda Tuska miał wypracować możliwość stworzenia systemu osłon dla zwalnianych górników i możliwość alokacji do innych zakładów pracy. Nic takiego się nie stało - nie kryje desperacji Grzegorz Babij, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność", największego związku zawodowego w kopalni "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach.