Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Żurek nie ma pojęcia, co się dzieje! Ilu sędziów zasiliło sekcję, którą zaczął kierować Grochowicz? ANI JEDEN

Od dwóch miesięcy minister Waldemar Żurek narzeka, że sekcja postępowania międzynarodowego w warszawskim sądzie nie powinna się składać z jednej osoby. To samo powtórzył na czwartkowej konferencji prasowej. Sprawdziliśmy więc, czy rzeczywiście coś się zmieniło. Oczywiście, poza wymianą kierownika. "Na dzień udzielenia odpowiedzi inni sędziowie nie dołączyli do ww. Sekcji” - odpisała wiceprezes Sądu Okręgowego w Warszawie. To było wczorajsze popołudnie.

Odwołanie sędziego Dariusza Łubowskiego z funkcji kierownika sekcji postępowania międzynarodowego w Sądzie Okręgowym w Warszawie - o czym jako pierwszy poinformował portal niezalezna.pl – wywołała poruszenie wśród prawników. Tym bardziej, że taka decyzja zapadła krótko po uchyleniu europejskiego nakazu aresztowania wobec Marcina Romanowskiego.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek kilkukrotnie zapewniał, że zmiana na stanowisku kierownika sekcji nie wiązała się z treścią orzeczeń sędziego Łubowskiego. W środę na antenie Radia Zet przekonywał, że to pokłosie „trudności funkcjonowania jednoosobowej sekcji”.

Jego zdaniem, „było to niewłaściwe w realiach dużego sądu w stolicy, zwłaszcza w sprawach dotyczących europejskiego nakazu aresztowania”.

- Jak ta osoba idzie na urlop albo idzie na L4, a to się zdarzało, to nagle zamiera jednoosobowa sekcja. Kraków, który jest o wiele mniejszy, miał sekcję nieskładającą się z jednej osoby - podnosił Żurek.

Wersję o trudnościach związanych z wąskim składem sekcji powtórzył w czwartek na konferencji, odpowiadając na pytania red. Tomasza Grodeckiego.

- Mówiłem to wielokrotnie i powtórzę jeszcze dzisiaj - nie wiem, czy ta sekcja jest wieloosobowa po tych reorganizacjach. Uważałem i dalej tak uważam, że taka sekcja, która znajduje się w stolicy dużego kraju, jakim jest Polska, która ma bardzo intensywny obrót międzynarodowy, nie powinna składać się z jednej osoby

- mówił.

Sekcja dalej jednoosobowa

Sprawdziliśmy więc co naprawdę dzieje się w sekcji. Tym bardziej, że po raz pierwszy Żurek mówił o tych trudnościach, już w grudniu. Minęły więc dwa miesiące.

Portal Niezalezna.pl ustalił, że w sprawie uzupełnienia kadrowych braków w sekcji, wiceprezes warszawskiego sądu Aneta Obszyńska-Małocha zwracała się do przewodniczących wydziałów już na początku roku. Termin zgłoszeń upłynął 22 stycznia.

Ile osób się zgłosiło? Jak duża jest obecnie sekcja?

„Na dzień udzielenia odpowiedzi inni sędziowie nie dołączyli do ww. Sekcji”

- odpowiedziała nam wczoraj popołudniu sędzia Obszyńska-Małocha.

To oznacza, że sekcja dalej jest jednoosobowa. Z tą różnicą, że - w funkcji kierownika - sędziego Łubowskiego zastąpił sędzia Tomasz Grochowicz.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane